Komisja Europejska zaproponowała kompromis w odpowiedzi na europejską inicjatywę obywatelską „My Voice, My Choice”, która zebrała ponad milion podpisów i wzywała do zapewnienia bezpiecznego oraz realnego dostępu do aborcji na terenie Unii Europejskiej. Zamiast tworzyć nowy, wyspecjalizowany fundusz, Komisja chce umożliwić państwom członkowskim korzystanie z istniejącego Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS+), którego budżet wynosi 142,7 miliarda euro. Środki te mogłyby zostać przeznaczone na pokrycie kosztów zabiegów przerywania ciąży w sytuacjach, gdy kobiety nie mają do nich dostępu w swoim kraju. Odpowiedzialna za tę kwestię komisarz europejska Hadja Lahbib podkreśla, że wybrano rozwiązanie najszybsze i najbardziej efektywne w obliczu pilnego problemu zdrowia publicznego.
Inicjatywa obywatelska i droga do kompromisu
Inicjatywa „My Voice, My Choice” została zainicjowana w 2023 roku przez grupę kobiet ze Słowenii. Jej celem było stworzenie dobrowolnego mechanizmu solidarności w ramach UE, który umożliwiłby państwom członkowskim wspieranie kobiet napotykających bariery prawne lub finansowe w dostępie do aborcji. W ostatnich dniach organizatorki ponownie zaapelowały o mobilizację, powołując się na nieoficjalne informacje sugerujące, że Komisja może odrzucić ich postulaty.
Hadja Lahbib wyjaśnia jednak, że prace nad odpowiedzią trwały od dłuższego czasu i obejmowały analizę różnych wariantów. Komisarz wskazuje dwie możliwe przyczyny alarmistycznych reakcji – albo organizatorzy uzyskali dostęp do roboczej wersji dokumentu i zinterpretowali ją jako niekorzystną, albo był to element strategii mającej utrzymać presję polityczną. Komisja zrezygnowała z tworzenia nowego instrumentu finansowego, ponieważ wiązałoby się to z długimi negocjacjami, zwłaszcza w czasie gdy trwają rozmowy nad kolejnymi wieloletnimi ramami budżetowymi na lata 2028-2034.
Mechanizm działania i rola państw członkowskich
Propozycja zakłada, że państwa członkowskie będą mogły dobrowolnie sięgać po środki z EFS+ w celu pokrycia pełnych kosztów związanych z aborcją – od transportu, przez sam zabieg, po opiekę przed i po procedurze medycznej. Mechanizm nie ogranicza się wyłącznie do kobiet pochodzących z krajów o restrykcyjnym prawie. Obejmuje każdą kobietę, która z powodu braku środków finansowych, zamieszkiwania w oddalonych regionach czy niedostatecznego dostępu do informacji napotyka trudności w uzyskaniu świadczenia.
W praktyce, jeśli kobieta musiałaby udać się do innego państwa w celu przerwania ciąży, kraj przyjmujący mógłby pokryć całość lub część kosztów, a następnie ubiegać się o refundację z funduszu. Ostateczna decyzja o wykorzystaniu tej możliwości oraz o zakresie informowania o niej pozostaje jednak w gestii poszczególnych rządów. Jak zaznacza Lahbib, jest to jednocześnie atut i ograniczenie rozwiązania – Komisja może wskazać dostępne narzędzie, ale nie ma kompetencji, by narzucić państwom konkretne działania w obszarze ochrony zdrowia.
Skala problemu i kontekst polityczny
Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że każdego roku około 488 000 kobiet w Unii Europejskiej decyduje się na nielegalną aborcję, narażając swoje zdrowie i życie. Według komisarz Lahbib restrykcyjne przepisy nie zmniejszają liczby zabiegów, lecz zwiększają skalę niebezpiecznych praktyk, co sprawia, że problem należy postrzegać przede wszystkim jako kwestię zdrowia publicznego.
Wypracowanie kompromisu było trudne także ze względu na podziały polityczne. W Parlamencie Europejskim część posłów zarzucała Komisji ingerencję w kompetencje państw członkowskich i sprzeciwiała się jakimkolwiek inicjatywom w tej dziedzinie. Z kolei inni domagali się znacznie dalej idących działań. Zaproponowany mechanizm pozwala uniknąć bezpośredniego sporu z najbardziej konserwatywnymi rządami, a jednocześnie daje państwom gotowym do działania konkretne wsparcie finansowe. Około dziesięciu krajów członkowskich zadeklarowało w ostatnim czasie poparcie dla inicjatywy obywatelskiej – Lahbib wzywa je, by przełożyły te deklaracje na realne decyzje i wykorzystały środki z EFS+.
Europejski Fundusz Społeczny dysponuje znacznymi środkami – na Belgię przypada 1,3 miliarda euro, na Francję 6,7 miliarda, a na Hiszpanię 11,3 miliarda euro. Jest to jeden z najstarszych instrumentów finansowych Unii Europejskiej i ma zostać utrzymany w kolejnych ramach budżetowych. Komisja postuluje jego dalsze wzmocnienie. Należy jednak pamiętać, że EFS+ ma określoną, zamkniętą pulę środków, co oznacza, że przeznaczenie części budżetu na finansowanie dostępu do aborcji będzie wymagało od państw członkowskich dokonywania wyborów kosztem innych dotychczas wspieranych działań.