Organizacje reprezentujące społeczność żydowską w Belgii zwróciły się w środę do władz z postulatem wyznaczenia krajowego koordynatora ds. walki z antysemityzmem. Ich zdaniem obecny system nie zapewnia spójnej, zdecydowanej i wystarczająco widocznej polityki w tym zakresie. Apel pojawia się w momencie, gdy kwestia antysemityzmu ponownie znalazła się w centrum debaty publicznej – m.in. w związku z niedawną sytuacją dyplomatyczną z udziałem ambasadora Stanów Zjednoczonych.
Narastająca presja i brak odpowiedniej reakcji
Komitet Koordynacyjny Organizacji Żydowskich w Belgii (CCOJB) oraz jego niderlandzkojęzyczny odpowiednik Forum der Joodse Organisaties (FJO) podkreślają, że osoby należące do społeczności żydowskiej od lat funkcjonują w warunkach podwyższonego napięcia. Wskazują na wyraźny wzrost przypadków o charakterze antysemickim, konieczność wzmacniania ochrony szkół i instytucji żydowskich oraz pogłębiające się poczucie zagrożenia wśród rodzin. W ich ocenie brak wyraźnie umocowanego, aktywnego i niezależnego koordynatora jest sytuacją nie do zaakceptowania.
Obecny mechanizm: za mało spotkań, brak budżetu i kompetencji
Obecnie koordynacją działań w obszarze przeciwdziałania antysemityzmowi zajmuje się urzędniczka kierująca służbą ds. równości szans w ramach Federalnego Ministerstwa Sprawiedliwości (SPF Justice), podlegająca sekretarzowi stanu ds. równości szans. Przewodniczy ona międzyfederalnemu mechanizmowi koordynacyjnemu. Organizacje żydowskie oceniają jednak, że mechanizm ten działa zbyt rzadko, nie dysponuje odrębnym budżetem ani realnymi uprawnieniami decyzyjnymi i nie ma wystarczającej autonomii.
CCOJB i FJO domagają się powołania niezależnego koordynatora krajowego, wyposażonego w jasno określone kompetencje, realną władzę oraz odpowiednie zasoby. Postulują, aby taka osoba podlegała bezpośrednio premierowi. Jako punkt odniesienia wskazują rozwiązania funkcjonujące na poziomie Unii Europejskiej oraz w Holandii, gdzie podobne stanowiska już istnieją.
Postulat zgłaszany nie po raz pierwszy
Nie jest to pierwsze wystąpienie w tej sprawie. Organizacje żydowskie już wcześniej apelowały o utworzenie takiej funkcji w odpowiedzi na nasilające się przypadki antysemityzmu. Dotąd jednak rząd federalny nie zdecydował się na podjęcie konkretnych działań. Próby ograniczyły się do projektów rezolucji parlamentarnych zgłaszanych przez partie MR i DéFI, które nie przełożyły się na realne decyzje.
Kontekst dyplomatyczny: wizyta ambasadora USA i reakcja Belgii
Temat powrócił z nową intensywnością po wypowiedziach ambasadora Stanów Zjednoczonych w Belgii, które wywołały szeroką dyskusję. Minister spraw zagranicznych Maxime Prévot po spotkaniu z ambasadorem Billem White’em podkreślił we wtorek determinację Belgii w zwalczaniu antysemityzmu.
W środę szef belgijskiej dyplomacji przebywał w Berlinie, gdzie podczas wspólnej konferencji prasowej ze swoim holenderskim odpowiednikiem zaznaczył, że społeczność żydowska od wieków współtworzy europejskie dziedzictwo i nadal będzie odgrywać w nim istotną rolę. Podkreślił również, że obowiązkiem władz jest zagwarantowanie wszystkim obywatelom żydowskiego pochodzenia możliwości życia bez strachu. Następnie odwiedził Pomnik Holokaustu i wpisał się do Złotej Księgi, zaznaczając, że troska o społeczność żydowską nie jest jedynie lekcją historii, lecz zobowiązaniem na dziś i na przyszłość.