Podczas kontroli drogowej w Sint-Pieters-Leeuw policja zatrzymała mężczyznę, który prowadził samochód mimo obowiązującego go zakazu kierowania pojazdami. Test wykazał obecność kokainy w jego organizmie. Był to już czwarty przypadek, gdy stanął przed sądem za jazdę pod wpływem narkotyków. W jego kartotece widniało łącznie 13 wcześniejszych wyroków skazujących. W przeszłości orzeczono wobec niego także fizyczną i psychiczną niezdolność do prowadzenia pojazdów. Przed sądem odpowiadała również jego matka – właścicielka auta, którym się poruszał.
Matka ponownie odpowiada za udostępnienie auta
Kobieta została oskarżona o to, że umożliwiła synowi korzystanie z samochodu, mając świadomość nałożonego na niego zakazu. Był to już drugi raz, gdy z tego powodu stanęła przed sądem. Sędzia wymierzył jej grzywnę w wysokości 800 euro. Pojazd należący do kobiety został ponadto skonfiskowany.
Surowa reakcja sądu wobec recydywisty
Sędzia nie krył krytyki pod adresem oskarżonego. Zwracając się do niego, podkreślił: „To czwarty raz, gdy odpowiadasz za prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków. Wygląda na to, że nie potrafisz zrezygnować z takiego zachowania. Musisz przestrzegać podstawowych zasad prawa drogowego. Jeśli sąd orzeka zakaz, nie wolno ci wsiadać za kierownicę. Gdybym zrobił to samo w twoim kraju, w Rumunii, konsekwencje byłyby poważne”.
Mężczyzna został skazany na rok dozoru elektronicznego w formie bransoletki. Otrzymał także zakaz prowadzenia pojazdów na 18 miesięcy oraz obowiązek ponownego zdania czterech egzaminów. Sąd ponownie uznał go za fizycznie i psychicznie niezdolnego do kierowania pojazdami.