Premier Francji Sébastien Lecornu poinformował we wtorek, że 294 gminy otrzymają oficjalny status obszaru dotkniętego klęską żywiołową w związku z rozległymi powodziami, które przez ostatnie dwa tygodnie nawiedzały zachodnią część kraju. Decyzja ta umożliwi poszkodowanym mieszkańcom oraz samorządom ubieganie się o odszkodowania. Choć w zachodniej Francji poziom wód zaczyna stopniowo opadać, sytuacja w wielu miejscach nadal jest trudna.
Rządowe zarządzenie w drodze
Jak zapowiedział Sébastien Lecornu, stosowne zarządzenie ma zostać opublikowane w środę. Premier zapewnił, że rząd pozostaje w pełnej gotowości i wspiera zarówno burmistrzów, jak i osoby dotknięte skutkami powodzi. We wtorek rozpoczęto analizę pierwszych wniosków zgłoszonych przez poszkodowane gminy. Już pod koniec ubiegłego tygodnia władze zapowiadały, że wypłaty odszkodowań dla miast dotkniętych intensywnymi opadami zostaną uruchomione tak szybko, jak to możliwe.
40 kolejnych dni deszczu
Francja mierzy się ze skutkami wyjątkowej serii 40 następujących po sobie dni z opadami deszczu, która zakończyła się dopiero w poniedziałek. Mimo ustania tej bezprecedensowej passy, rzeki wciąż utrzymują podwyższony poziom, choć – jak informuje Météo-France – widoczne są pierwsze oznaki poprawy. We wtorek w zachodniej części kraju woda nadal powoli opadała, co pozwala części zalanych obszarów stopniowo wracać do normalnego funkcjonowania.