Poważna awaria gazowa, która przez niemal tydzień odcięła od dostaw blisko 12 000 odbiorców w Mons oraz w dzielnicach Cuesmes i Nimy, jest już w zasadzie opanowana. Jak przekazała walońska minister energii Cécile Neven (MR) w odpowiedzi na pytania posłów komisji energetycznej parlamentu walońskiego, w poniedziałek 23 lutego przywrócono dostawy u 11 407 klientów, czyli u ponad 95 procent wszystkich dotkniętych sytuacją odbiorców. Na obecnym etapie zdarzenie ma charakter lokalny i nic nie wskazuje na systemowe zagrożenie dla całej walońskiej sieci gazowej – podkreśliła minister. Jednocześnie zleciła administracji przeprowadzenie pogłębionej analizy przyczyn awarii i zastosowanych procedur.
Uszkodzony element w stacji regulacyjnej przyczyną awarii
Na wniosek posłów, którzy zapowiedzieli również późniejsze przesłuchania zainteresowanych stron, minister Neven przedstawiła wstępne ustalenia dotyczące źródła problemu. Awaria była skutkiem uszkodzenia elementu w jednej z 14 stacji regulacyjnych obsługujących sieć Nimy-Mons-Cuesmes. Wadliwą część już wymieniono, a prewencyjnie przeprowadzono taką samą wymianę w pozostałych 13 stacjach. Minister zaznaczyła, że systemy zabezpieczające zadziałały prawidłowo, dzięki czemu udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji.
Złożona i czasochłonna procedura przywracania dostaw
Przywrócenie dystrybucji gazu zajęło dużo czasu, ponieważ wymagało zastosowania rygorystycznych procedur bezpieczeństwa. Technicy musieli najpierw ręcznie zakręcić wszystkie liczniki gazowe w budynkach objętych awarią, następnie przywrócić ciśnienie w sieci, a na końcu ponownie odwiedzić każdego odbiorcę, aby indywidualnie odkręcić liczniki. Prace prowadzono w trudnych warunkach – przy zimowych temperaturach, a nawet krótkotrwałych opadach śniegu.
W działania zaangażowani byli nie tylko pracownicy operatora sieci dystrybucyjnej Ores, ale również zespoły wsparcia z brukselskiej Sibelgi, leodyjskiej Resy oraz flamandzkiego Fluvius. Ich wysiłek docenili zarówno minister Neven, jak i posłowie z obozu rządowego i opozycji.
Wykrycie 46 nieszczelnych liczników podczas wizyt kontrolnych
Kontrole u odbiorców przyniosły także nieoczekiwany, pozytywny efekt uboczny. Podczas wizyt technicy Ores wykryli 46 liczników gazowych z nieszczelnościami. Wszystkie zostały natychmiast zamknięte i zaplombowane, aby – jak ujęła to minister – uniknąć „potencjalnie poważnych wypadków”. Powołując się na wstępną ocenę inspektorów SPW (walońskiej służby publicznej), Cécile Neven wskazała, że procedura wdrożona przez Ores pozwoliła przywracać dostawy przy jednoczesnym utrzymaniu kontroli nad ryzykiem oraz zagwarantowaniu bezpieczeństwa.
Minister zleca pogłębioną analizę, regulator żąda wyjaśnień
Posłowie pytający minister Neven domagali się nie tylko informacji o bieżącej sytuacji, ale też wniosków po tym bezprecedensowym zdarzeniu – tak, aby ograniczyć ryzyko powtórki w przyszłości i ewentualnie usprawnić reagowanie kryzysowe. Minister odpowiedziała, że poleciła administracji przygotować pogłębioną analizę w trzech obszarach: ustalenie dokładnej przyczyny awarii, wskazanie działań ograniczających lub eliminujących ryzyko podobnych zdarzeń oraz ocenę, czy można wdrożyć rozwiązania zmniejszające skutki ewentualnych przyszłych awarii dla odbiorców.
Niezależnie od tych prac waloński regulator rynku energii Cwape również zażądał od operatora Ores szczegółowych wyjaśnień. Minister Neven podziękowała jednocześnie mieszkańcom Mons dotkniętym awarią za cierpliwość i współpracę w – jak zaznaczyła – „szczególnie trudnych dniach”, zapewniając, że w ramach doskonalenia procedur zleciła także przegląd mechanizmów reagowania kryzysowego i wdrożenie ewentualnych usprawnień.