Rząd federalny Belgii przyjął reformę, która zakłada przesunięcie części obciążeń akcyzowych z energii elektrycznej na gaz ziemny. Zmiana ma zachęcić mieszkańców Belgii do elektryfikacji budynków, czyli stopniowego odchodzenia od ogrzewania gazowego na rzecz rozwiązań opartych na energii elektrycznej. Nowe stawki zaczną obowiązywać 1 kwietnia 2026 r. i będą stopniowo modyfikowane do 2029 r. W przypadku przeciętnego gospodarstwa domowego zużywającego standardowe ilości gazu oznacza to wzrost kosztów o około 74,50 euro rocznie do 2029 r.
Prąd tańszy, gaz droższy
Zgodnie z planem akcyza na energię elektryczną spadnie z 50,33 euro do 46 euro za MWh już w 2026 r. W kolejnych latach stawka będzie dalej obniżana, aż do 38 euro za MWh w 2029 r. Przy rocznym zużyciu energii na poziomie 3 500 kWh przeciętne gospodarstwo domowe zaoszczędzi około 15 euro w 2026 r., a w 2029 r. około 43 euro rocznie w porównaniu z obecnymi stawkami.
Odwrotny kierunek zmian dotyczy gazu ziemnego. Akcyza wzrośnie z 9,22 euro do 10,31 euro za MWh od 1 kwietnia 2026 r. Dla gospodarstwa zużywającego rocznie około 17 000 kWh gazu oznacza to dodatkowy koszt rzędu 18 euro w pierwszym roku obowiązywania nowych stawek. Do 2029 r. podatek wzrośnie do 13,60 euro za MWh, co przełoży się na zwiększenie rocznych wydatków o blisko 74,50 euro względem obecnego poziomu.
Czy zmienią się miesięczne zaliczki?
Zmiany stawek mogą rodzić pytania o wysokość miesięcznych zaliczek na rachunki za energię od 1 kwietnia 2026 r. Belgijska Federacja Przedsiębiorstw Elektroenergetycznych i Gazowych Febeg informuje, że dostawcy nie planują automatycznej korekty zaliczek z tego powodu. Zarówno obniżona akcyza na prąd, jak i wyższa akcyza na gaz zostaną rozliczone w fakturze końcowej obejmującej okres, w którym nowe stawki będą już obowiązywać.
Jak wyjaśnia Marc van den Bosch, prezes Febeg, różnice wynikające ze zmiany podatku są stosunkowo niewielkie w ujęciu miesięcznym, dlatego nie będą odzwierciedlane w bieżących zaliczkach, lecz w rocznym rozliczeniu.
Federacja przypomina jednak, że klienci mogą samodzielnie zmienić wysokość swoich zaliczek, kontaktując się z dostawcą energii. Może to być rozwiązanie dla osób, które wolą rozłożyć przewidywany wzrost kosztów gazu na mniejsze miesięczne kwoty, zamiast dopłacać różnicę jednorazowo przy rocznym rozliczeniu.