Sieci handlowe Bol.com i MediaMarkt zdecydowały się wycofać z oferty kilka modeli słuchawek nausznych i dousznych po wykryciu w nich substancji, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. O sprawie poinformował niderlandzki dziennik AD. W następstwie tych ustaleń rozpoczęto postępowanie wyjaśniające. Hema, Action oraz platforma Amazon analizują obecnie, czy konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań, i prowadzą rozmowy ze swoimi dostawcami.
81 modeli pod lupą badaczy
Działania te opierają się na raporcie opublikowanym w ubiegłym tygodniu przez organizacje konsumenckie we współpracy z Unią Europejską. W ramach analiz sprawdzono 81 modeli słuchawek dostępnych na rynku europejskim, w tym produkty renomowanych marek, takich jak Apple, JBL, Bose czy Samsung.
Rezultaty badań budzą niepokój. W większości testowanych urządzeń wykryto substancje uznawane za szkodliwe, m.in. bisfenol A (BPA). Związki te mogą przedostawać się do organizmu przez kontakt ze skórą – zarówno poprzez poduszki nauszne, jak i przewody. Przy częstym i długotrwałym użytkowaniu ryzyko migracji chemikaliów z tworzyw sztucznych wzrasta. Jednocześnie poziom wykrytych substancji różnił się w zależności od konkretnego modelu.
Najsłabsze wyniki modeli gamingowych i dziecięcych
Najgorzej oceniono modele Razer Kraken V3 z 2021 r. oraz HyperX Cloud III Gaming Headset z 2023 r. W zestawieniu znalazły się także słuchawki dziecięce z motywem Psiego Patrolu, oferowane w MediaMarkt przez zewnętrznego sprzedawcę. W tym przypadku wnętrze urządzenia uznano za bezpieczne, natomiast miękkie elementy przylegające do uszu zawierały wysokie stężenia bisfenoli i plastyfikatorów.
MediaMarkt poinformował, że traktuje sprawę z najwyższą powagą. Sieć wszczęła wewnętrzne postępowanie oraz skontaktowała się ze sprzedawcą produktu. Prewencyjnie usunięto ofertę ze strony sprzedażowej.