Realizacja mostu rowerowego nad autostradą E40 w Heverlee ponownie się opóźnia. Stalowy element zawiasowy, który ma zostać zamontowany u podstawy masztu konstrukcji, musi przejść dodatkowe testy wytrzymałościowe, nieprzewidziane w pierwotnym harmonogramie. „Tych prób wcześniej nie uwzględniliśmy” – przyznaje Marijn Struyf, rzecznik spółki Werkvennootschap odpowiedzialnej za inwestycję. Most jest brakującym odcinkiem szybkiej trasy rowerowej F29 między Brukselą a Leuven. Projekt o wartości około 10 mln euro finansowany jest w całości ze środków europejskich.
Konstrukcja na miejscu od pięciu miesięcy
Sam most o długości 112 metrów został osadzony nad E40 już pięć miesięcy temu i wznosi się na wysokości 6,75 m nad jezdnią. Kolejnym etapem jest instalacja 36-metrowego masztu, do którego przymocowanych zostanie 14 lin podtrzymujących konstrukcję. „Pierwotnie planowaliśmy ustawić maszt jeszcze pod koniec ubiegłego roku, tak aby most mógł zostać oddany do użytku na początku 2026 r.” – wyjaśnia Struyf. Terminu tego nie udało się dotrzymać, a obecnie wiadomo, że także kolejny zakładany termin nie będzie możliwy do zrealizowania.
Element o powierzchni metra kwadratowego, ważący kilka ton
Źródłem opóźnienia jest specjalnie wykonany stalowy zawias, który zostanie zamontowany u podstawy masztu. „Ma powierzchnię zaledwie jednego metra kwadratowego, ale waży kilka ton” – tłumaczy rzecznik Werkvennootschap. To właśnie ten element odpowiada za przenoszenie wszystkich sił działających na konstrukcję, dlatego zdecydowano o przeprowadzeniu dodatkowych testów praktycznych przed jego instalacją. W ramach prób – których nie przewidywał pierwotny plan – komponent musi wytrzymać obciążenia przekraczające 650 ton. Dopiero po pozytywnym zakończeniu badań będzie można przystąpić do montażu. „Dzięki temu mamy gwarancję, że most rowerowy posłuży przez kolejne 100 lat, niezależnie od warunków atmosferycznych” – zapewnia Struyf.
Otwarcie planowane na 1 września
Na tym etapie trudno jeszcze precyzyjnie określić skalę opóźnienia. Werkvennootschap liczy jednak, że instalacja masztu będzie możliwa tuż po letniej przerwie budowlanej. „Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, most mógłby zostać otwarty dla rowerzystów 1 września” – zapowiada rzecznik spółki.