W poniedziałek w miejscowości Overboelare niedaleko Grammont we Flandrii Wschodniej zmarło pięciomiesięczne niemowlę – poinformował dziennik Het Laatste Nieuws. Według relacji gazety matka dziecka wybiegła zapłakana na ulicę, trzymając je na rękach i wzywając pomocy. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, a niemowlę zostało przewiezione do szpitala. Lekarze nie zdołali jednak uratować jego życia. Na razie nie podano szczegółowych informacji dotyczących przyczyn śmierci.
Drugi przypadek w ciągu 24 godzin
To drugi przypadek śmierci małego dziecka we Flandrii w ciągu zaledwie 24 godzin. W niedzielę w Berchem, w prowincji Antwerpia, zmarło szesnastomiesięczne dziecko. Także w tej sprawie nie ujawniono dotąd dokładnych okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie nic nie wskazuje na to, by oba przypadki były ze sobą powiązane. Sprawy są wyjaśniane przez właściwe służby.