Na terenie kompleksu Droneport w Sint-Truiden przedstawiono nowy model lotniska dla dronów, które pozwala bezzałogowym statkom powietrznym na automatyczne ładowanie i rozładowywanie przesyłek. To kolejny etap rozwoju transportu dronowego w Belgii. System opracowany przez belgijską firmę technologiczną Helicus funkcjonuje już w porcie w Antwerpii oraz w szpitalu Jan Yperman w Lier. W najbliższym czasie ma zostać wdrożony także w szpitalu uniwersyteckim w Liège. Obecnie z infrastruktury mogą korzystać drony ośmiu różnych typów. Rozwiązanie zaprezentowano przedstawicielom sektora obronnego, przemysłowego oraz medycznego.
Lotnisko jak zautomatyzowana ściana paczkowa
Mikael Shamim, dyrektor generalny Helicus, wyjaśnia, że system działa na podobnej zasadzie jak popularne automaty paczkowe. Przesyłka przeznaczona do transportu trafia do stacji lotniskowej, gdzie zostaje automatycznie przypisana do drona. Po uzyskaniu zdalnej zgody operatora maszyna startuje i kieruje się do wyznaczonego punktu – na przykład innego lotniska dronowego. Na miejscu ładunek jest samodzielnie wyładowywany i pozostaje w stacji do odbioru, podobnie jak w przypadku skrytek paczkowych.
Pierwszą wersję autonomicznego lotniska firma Helicus zaprezentowała w 2024 r., jednak w kolejnych dwóch latach system był intensywnie rozwijany i udoskonalany. Aktualna konstrukcja ma 4,5 m wysokości i waży 5,5 tony – o tonę mniej niż pierwotny model.
Medycyna, obronność i petrochemia w centrum uwagi
Projekt powstał z myślą o trzech obszarach, w których szybki i precyzyjny transport ma szczególne znaczenie: ochronie zdrowia, obronności oraz przemyśle petrochemicznym. Szpital Jan Yperman w Lier korzysta z tej technologii od dwóch lat. Wkrótce dołączy do niego szpital uniwersytecki w Liège, który wdroży system w takiej samej konfiguracji, jak zaprezentowana w Droneport.
Standaryzacja przesyłek jako fundament systemu
Kluczowym elementem rozwiązania jest ujednolicenie wymiarów transportowanych paczek. Każda przesyłka musi mieć 37,5 cm długości, 25 cm szerokości oraz od 14 do 45 cm wysokości. Jak zaznacza Mikael Shamim, podobna standaryzacja zrewolucjonizowała wcześniej transport morski dzięki wprowadzeniu zunifikowanych kontenerów. Dzięki określonym wymiarom z lotniska mogą korzystać różne typy dronów międzynarodowych producentów. System pozwala także na przewóz przesyłek wykorzystywanych w ramach poczty pneumatycznej, stosowanej m.in. w placówkach medycznych. Największe drony obsługujące infrastrukturę są w stanie transportować ładunki do 12 kg na dystansie do 500 km.
Dostawy dla konsumentów? Technologia gotowa, realia mniej
Pytany o możliwość wykorzystania tej infrastruktury do dostarczania prywatnych przesyłek konsumenckich, szef Helicus nie wyklucza takiego scenariusza w przyszłości. Zastrzega jednak, że Belgia nie jest jeszcze na to przygotowana. W jego ocenie dla wielu osób transport dronowy nadal kojarzy się z wizją rodem z filmów science fiction, choć sama technologia jest już gotowa do praktycznego zastosowania.