Komisarz generalny policji federalnej Eric Snoeck ostatecznie zmienił stanowisko i przyjął zaproszenie komisji spraw wewnętrznych Izby Reprezentantów do złożenia wyjaśnień w sprawie nieudanego projektu cyfryzacji policji „I-Police”. Informacja ta wynika z pisma skierowanego do przewodniczącego komisji, posła Vlaams Belang Ortwina Depoortere’a, do którego dotarła agencja Belga. Przesłuchanie zaplanowano na 6 marca.
Początkowo odmowa i fala krytyki
Komisja spraw wewnętrznych zaprosiła do udziału w wysłuchaniu szereg osób związanych z projektem I-Police, w tym kolejnych ministrów odpowiedzialnych za Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz najwyższych rangą funkcjonariuszy policji federalnej. Eric Snoeck początkowo odmówił stawiennictwa, powołując się na obowiązek zachowania powściągliwości oraz tajemnicę służbową. Decyzja ta wywołała krytykę ze strony partii opozycyjnych, które zaczęły domagać się powołania parlamentarnej komisji śledczej w celu pełnego wyjaśnienia sprawy.
Zgoda pod warunkami
W piątek komisarz generalny poinformował jednak w liście przewodniczącego komisji, że jest gotów stawić się przed parlamentarzystami – pod określonymi warunkami. Jednym z nich ma być przeprowadzenie przesłuchania przy drzwiach zamkniętych. Snoeck argumentuje, że jawne posiedzenie mogłoby wpłynąć na toczące się postępowanie sądowe między firmą Sopra Steria, odpowiedzialną za realizację projektu I-Police, a państwem belgijskim.
Opozycja domaga się komisji śledczej
Część opozycji uznaje jednak tę deklarację za niewystarczającą. Poseł Groen Matti Vandemaele podtrzymuje, że jedynie powołanie pełnoprawnej komisji śledczej, w ramach której świadkowie składają zeznania pod przysięgą, zapewni rzeczywistą przejrzystość. Jego zdaniem tylko w ten sposób można w pełni wyjaśnić okoliczności fiaska projektu I-Police – jednego z największych nieudanych projektów informatycznych finansowanych ze środków publicznych w Belgii.