Amerykańska Służba Celna i Ochrony Granic (CBP) poinformowała w niedzielę wieczorem, że od wtorku 24 lutego 2026 r. wstrzyma pobór ceł, które w piątek 20 lutego zostały uznane za niezgodne z prawem przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych. Zawieszenie zacznie obowiązywać o północy czasu amerykańskiego, czyli o godz. 6:00 czasu środkowoeuropejskiego. Decyzja dotyczy wyłącznie ceł nałożonych na podstawie ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach ekonomicznych (IEEPA) i nie obejmuje innych obowiązujących taryf celnych.
Sąd Najwyższy: brak podstawy prawnej do wprowadzenia ceł
W wyroku z 20 lutego Sąd Najwyższy USA orzekł stosunkiem głosów sześć do trzech, że znaczna część ceł wprowadzonych przez prezydenta Donalda Trumpa była niezgodna z prawem. Tym samym podtrzymał wcześniejsze rozstrzygnięcie federalnego sądu apelacyjnego. Przewodniczący Sądu Najwyższego John Roberts, reprezentujący konserwatywną większość, wskazał w uzasadnieniu, że prezydent może sięgać po nadzwyczajne uprawnienia w zakresie ceł wyłącznie na podstawie jednoznacznego upoważnienia ze strony Kongresu. Jak podkreślił, ustawa IEEPA nie zawiera żadnego odniesienia do ceł, a zatem nie stanowi wystarczającej podstawy prawnej dla takich działań.
Geneza sporu prawnego
Administracja Trumpa, wprowadzając sporne taryfy, powołała się na International Emergency Economic Powers Act (IEEPA) z 1977 r., która została przyjęta jako narzędzie reagowania na zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Ustawa przewiduje m.in. możliwość zamrażania aktywów czy nakładania sankcji wobec zagranicznych podmiotów, jednak nie odnosi się do kwestii ceł, których ustanawianie należy do kompetencji Kongresu.
Cła ogłoszone w ramach tzw. Liberation Day zostały zaskarżone przez kilka stanów zarządzanych przez Demokratów oraz przez amerykańskie firmy. Federalny sąd apelacyjny uznał je za nielegalne. We wrześniu ubiegłego roku administracja Trumpa skierowała sprawę do Sądu Najwyższego, licząc na zmianę wyroku. Ostatecznie jednak najwyższa instancja sądowa podtrzymała wcześniejsze rozstrzygnięcie.
Reakcja Trumpa – nowe stawki celne
Prezydent Donald Trump odpowiedział na decyzję sądu zapowiedzią podniesienia globalnych ceł do 10 procent, a następnie w sobotę zwiększył je do 15 procent. W serwisie Truth Social określił wyrok jako „śmieszny, źle napisany i skrajnie antyamerykański”.
Nowa stawka ma obejmować państwa i bloki handlowe, które zawarły porozumienia handlowe z USA. Dotyczy to m.in. Unii Europejskiej, Japonii, Korei Południowej oraz Tajwanu, które wcześniej zgodziły się na maksymalny poziom dodatkowych ceł w wysokości 15 procent.