Na avenue Louise w Brukseli, znanej przede wszystkim z ekskluzywnych butików, przez miesiąc będzie można kupić kultowe torebki belgijskiej marki Delvaux po profesjonalnej renowacji albo oddać do odnowienia własny model. Od 27 lutego do 28 marca w domu towarowym INNO – zarówno w Brukseli, jak i w Antwerpii – działać będzie wyjątkowy pop-up pod nazwą „Delvaux Vintage Bar”, przygotowany we współpracy z pracownią Atelier Mémé.
Pracownia w dawnych stacjach kolejowych
Atelier Mémé prowadzi Stefanie Weckx, założycielka i szefowa zespołu dziesięciu wyspecjalizowanych rzemieślników zajmujących się wyrobami skórzanymi. Pracownia funkcjonuje w dwóch zaadaptowanych, dawnych budynkach stacji kolejowych w Linter, w prowincji Brabancja Flamandzka. Specjalizuje się w przywracaniu do życia torebek Delvaux noszących ślady upływu czasu – fachowcy naprawiają je, odnawiają i ręcznie odtwarzają kolor skóry. Od 2025 r. Atelier Mémé jest zarejestrowanym znakiem towarowym, co ma stanowić potwierdzenie jakości wykonywanych renowacji.
Co oferuje pop-up?
Tymczasowa przestrzeń sprzedażowa to nie tylko ekspozycja torebek z drugiej ręki. Klienci będą mogli wybierać spośród odrestaurowanych, ikonicznych modeli Delvaux – takich jak Brillant czy Tempête – przygotowanych do dalszego użytkowania przez kolejne lata. Właściciele starszych egzemplarzy marki będą mogli zarezerwować indywidualne konsultacje, podczas których specjaliści z Atelier Mémé ocenią stan torebki i zaproponują możliwe prace renowacyjne. Zaplanowano także spotkania przybliżające tajniki rzemiosła oraz proces odnawiania skóry w sposób, który zachowuje jej oryginalny charakter.
Luksus z drugą historią
Uruchamiając vintage bar na avenue Louise oraz na antwerpskiej ulicy Meir, INNO promuje ideę przekazywania luksusowych przedmiotów kolejnym użytkownikom. Projekt wpisuje się w rosnący trend na rynku dóbr luksusowych, zgodnie z którym prawdziwą wartością nie jest zakup nowego produktu, lecz nadanie drugiego życia przedmiotowi z historią.