Minister edukacji Federacji Walonia-Bruksela Valérie Glatigny (MR) w poniedziałek potwierdziła plan wprowadzenia obowiązkowej nauki języka niderlandzkiego od trzeciej klasy szkoły podstawowej na terenie całej Walonii. Zapowiedź pojawiła się w związku z publikacją najnowszych danych dotyczących wyboru języków obcych przez uczniów frankofońskich szkół średnich. Statystyki pokazują wyraźny i niepokojący spadek zainteresowania niderlandzkim wśród młodzieży z południa kraju. Reforma ma wejść w życie w roku szkolnym 2027-2028 i stanowi część szerszej strategii językowej, której celem jest wzmocnienie wielojęzyczności wśród uczniów francuskojęzycznych w Belgii.
Tylko co czwarty uczeń w Walonii wybiera niderlandzki
Z opublikowanego badania wynika, że jedynie 25 procent uczniów w Walonii wybiera język niderlandzki jako drugi język obcy. Zdecydowana większość – 73 procent – stawia na język angielski, natomiast 2 procent decyduje się na język niemiecki. Dane te szczególnie niepokoją w zestawieniu z sytuacją sprzed około 20 lat. Wówczas odsetek uczniów wybierających niderlandzki i angielski był niemal identyczny – po 49 procent, przy niezmiennych 2 procentach dla niemieckiego. Oznacza to, że w ciągu dwóch dekad udział niderlandzkiego w wyborach językowych zmniejszył się o połowę.
Glatigny: znajomość niderlandzkiego kluczowa dla kariery zawodowej
Valérie Glatigny, która była gościem porannej audycji na antenie bel RTL, oceniła przedstawione dane jako alarmujące. Podkreśliła, że niderlandzki jest jednym z trzech języków urzędowych Belgii, dlatego jego znajomość ma podstawowe znaczenie dla osób mieszkających w kraju. Zwróciła także uwagę na wymiar zawodowy tej kwestii – znaczna część rynku pracy znajduje się we Flandrii. Jak zaznaczyła minister, kompetencje językowe w zakresie niderlandzkiego są niezbędne m.in. w administracji, logistyce, handlu czy opiece zdrowotnej. Ich brak może w istotny sposób ograniczać możliwości zawodowe młodych frankofonów.
Na czym polega plan językowy ministerstwa
Plan reformy przewiduje wprowadzenie obowiązkowej nauki jednego z dwóch pozostałych języków urzędowych Belgii – niderlandzkiego lub niemieckiego – od trzeciej klasy szkoły podstawowej w Walonii. Podobne rozwiązanie funkcjonuje już w Brukseli, gdzie na tym etapie edukacji drugi język urzędowy jest obowiązkowy. Resort edukacji zamierza ponadto przyspieszyć o rok rozpoczęcie nauki drugiego języka nowożytnego w szkołach średnich.
Jak wyjaśniła Glatigny, celem zmian jest nie tylko zwiększenie liczby uczniów uczących się niderlandzkiego, ale również ograniczenie zjawiska rezygnacji z tego języka przy przejściu ze szkoły podstawowej do średniej. Mimo planowanego obowiązku na poziomie podstawowym, uczniowie szkół średnich nadal będą mogli wystąpić do dyrektora placówki o odstępstwo i wybrać inny język, na przykład angielski.
Co czwarty uczeń w Walonii nigdy nie miał lekcji niderlandzkiego
Z przedstawionych danych wynika także, że około 25 procent uczniów w Walonii nie miało w trakcie całej edukacji ani jednej lekcji języka niderlandzkiego. Jako przykład przywołano przewodniczącego partii MR Georges-Louisa Boucheza, który nie uczył się niderlandzkiego ani w szkole podstawowej, ani w średniej.
Minister edukacji zapowiedziała, że tego typu sytuacje powinny definitywnie przejść do przeszłości. Odnosząc się do skali problemu, ponownie określiła dane jako szczególnie niepokojące i podkreśliła swoją determinację w realizacji reformy. Obowiązek nauki niderlandzkiego od trzeciej klasy szkoły podstawowej ma zostać wprowadzony wraz z początkiem roku szkolnego 2027-2028.