W niedzielę 22 lutego 2026 r. po południu w znanym parku zoologicznym Pairi Daiza w Walonii doszło do nagłej przerwy w dostawie energii elektrycznej. Brak zasilania objął cały teren obiektu, co zmusiło kierownictwo do wdrożenia planu awaryjnego oraz skrócenia godzin otwarcia. Wśród odwiedzających pojawiły się pytania o to, czy park będzie mógł funkcjonować bez zakłóceń w kolejnych dniach.
Zasilanie przerwane około godziny 17:00
Jak przekazał rzecznik Pairi Daiza w rozmowie z flamandzkim dziennikiem HLN, do awarii doszło około godziny 17:00. Wówczas na całym obszarze parku niespodziewanie wyłączono prąd. Przyczyny usterki nie zostały jeszcze ustalone. Przedstawiciel obiektu zaznaczył, że w takich sytuacjach automatycznie aktywowany jest wcześniej przygotowany scenariusz działania na wypadek braku energii. „W przypadku awarii nasz plan awaryjny zostaje uruchomiony” – poinformował rzecznik.
Wcześniejsze zakończenie dnia dla odwiedzających
Z uwagi na zmienną pogodę pod koniec weekendu oraz brak zasilania zarząd parku zdecydował się poprosić gości o opuszczenie terenu przed planowaną godziną zamknięcia, która miała nastąpić o 18:00. Jak podkreślono, decyzja podyktowana była względami bezpieczeństwa oraz troską o komfort osób przebywających na terenie obiektu w warunkach ograniczonego działania infrastruktury.
Zwierzęta nie były zagrożone, poniedziałek pod znakiem zapytania
Rzecznik Pairi Daiza zapewnił, że przerwa w dostawie prądu nie stwarzała zagrożenia dla zwierząt. Podkreślił również, że nie istniało ryzyko wydostania się któregokolwiek z nich poza wyznaczone wybiegi i strefy. Nadal nie wiadomo jednak, czy park będzie mógł przyjąć gości w poniedziałek. W momencie przekazywania informacji nie zapadła decyzja w tej sprawie. Niejasna pozostaje także sytuacja osób posiadających rezerwacje w hotelu na terenie parku – nie potwierdzono, czy pobyty odbędą się zgodnie z planem.