Sąd skazał 60-letniego mieszkańca Pelt na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu za molestowanie seksualne swojej 12-letniej wnuczki. Do zdarzenia doszło 2 lipca 2025 r. Po wspólnej kąpieli mężczyzna, będąc bez spodni, poprosił nagie dziecko, aby usiadło mu na kolanach. Sytuację przerwał jego syn, który wcześniej niż planował wrócił z pracy i przyłapał ojca z dziewczynką. Oprócz kary w zawieszeniu sąd orzekł zakaz kontaktu z pokrzywdzoną oraz obowiązek podjęcia leczenia w związku z problemami natury seksualnej.
Przebieg zdarzenia i próba zatuszowania
Do zdarzenia doszło w domu w Pelt, po powrocie dziadka i wnuczki z basenu. Gdy syn 60-latka niespodziewanie wszedł do mieszkania i zobaczył ojca z dzieckiem, ten poprosił go o zachowanie milczenia, grożąc jednocześnie wyrzuceniem z domu. Ostatecznie to syn wymusił na ojcu kontakt z matką dziewczynki i poinformowanie jej o całej sytuacji.
Uzależnienie od pornografii i wyrok
Przed sądem oskarżony tłumaczył swoje zachowanie potrzebą kontaktu fizycznego, która – jak twierdził – wynikała z wieloletniego braku bliskości w małżeństwie. Zaprzeczał, by działał z intencją seksualną. Prokurator wskazał jednak, że niespełna 15 minut przed zdarzeniem mężczyzna przez kilka minut oglądał na telefonie treści pornograficzne przeznaczone dla dorosłych.
Biegły sądowy wykluczył u oskarżonego pedofilię jako zaburzenie seksualne, stwierdzając natomiast uzależnienie od pornografii, będące skutkiem chronicznej frustracji seksualnej w związku małżeńskim. Mężczyzna wcześniej korzystał już z terapii. Sąd uwzględnił jego dotychczasową niekaralność i wymierzył karę trzech lat pozbawienia wolności w zawieszeniu. Dodatkowo został on pozbawiony praw publicznych na pięć lat, zobowiązany do leczenia oraz objęty bezwzględnym zakazem kontaktu z pokrzywdzoną. Stronie cywilnej przyznano symboliczne odszkodowanie w wysokości 1 euro jako zaliczkę na poczet ewentualnego dalszego postępowania odszkodowawczego.