Rząd Flandrii przeznaczył ponad 505 000 euro na odrestaurowanie zabytkowych organów w kościele św. Andrzeja w Antwerpii – jednej z kluczowych parafii historycznego centrum miasta. Instrument, który od dziesięcioleci pozostaje nieczynny, ma odzyskać dawną sprawność i brzmienie. W ramach projektu odnowiony zostanie również zabytkowy zegar umieszczony nad szafą organową. Flamandzki minister ds. dziedzictwa kulturowego Ben Weyts (N-VA) pokryje 80 procent kosztów inwestycji, a pozostałą część sfinansuje miasto Antwerpia.
Wyjątkowy instrument z epoki baroku
Organy zostały zbudowane w 1791 r. przez Egidiusa Van Peteghema, wybitnego organmistrza z Gandawy. Rodzina Van Peteghem należała w XVIII wieku do grona najważniejszych budowniczych organów w Europie. Jak wyjaśnia specjalista ds. organów Jef Braekmans, nadaje to instrumentowi szczególną wartość historyczną, dodatkowo podkreśloną przez jego barokowy charakter. Braekmans zaznacza, że będzie to pierwsza restauracja antwerpskich organów z okresu baroku, mimo że w innych częściach Flandrii podobne projekty prowadzone są regularnie od lat 70. XX wieku.
Od wielu lat instrument jest całkowicie niesprawny. Proboszcz parafii, ks. Rudi Mannaerts, porównuje jego stan do samochodu z uszkodzonym silnikiem. Planowana renowacja ma przywrócić organom ich pierwotną formę – z trzema manuałami, oddzielnym pedałem i mechanicznym systemem napędu. Po zakończeniu prac ponownie uruchomiony zostanie także zabytkowy zegar.
Prezent na 500-lecie parafii
Dodatkową motywacją do realizacji projektu jest zbliżające się 500-lecie parafii św. Andrzeja, które przypada w 2029 r. Ks. Mannaerts podkreśla, że sprawne organy byłyby idealnym upamiętnieniem tej rocznicy i pozwoliłyby ponownie wypełnić świątynię muzyką podczas nabożeństw oraz koncertów. W ubiegłym roku zakończono już renowację elewacji kościoła. Termin rozpoczęcia prac przy organach nie został jeszcze ogłoszony, jednak świątynia pozostanie otwarta dla wiernych i odwiedzających przez cały okres realizacji inwestycji.