Siedem miesięcy po poważnym wypadku przy avenue de Tervuren na Woluwe-Saint-Pierre 13-letnia biegaczka wysłała list do motorniczego STIB/MIVB, który prowadził tramwaj linii 44 w chwili zdarzenia. Dziewczynka, dziś w pełni zdrowa, pomogła mężczyźnie uporać się z traumą i odzyskać gotowość do powrotu do pracy.
Przebieg zdarzenia i jego konsekwencje
Do wypadku doszło 8 lipca 2025 r., krótko po godzinie 11:00. Nastolatka niespodziewanie wbiegła na tory w rejonie przejazdu rowerowego, pomiędzy przystankami Léopold III i Jules César. Motorniczy natychmiast uruchomił hamowanie awaryjne, jednak nie zdołał zapobiec zderzeniu. Dziewczynkę przewieziono do Klinik Uniwersyteckich Saint-Luc, gdzie została hospitalizowana. Jej stan określono jako stabilny, a życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Dla prowadzącego tramwaj był to początek trudnego okresu. „Od razu wysiadłem, by sprawdzić, co z nią. Była w złym stanie, a ja byłem w szoku. Bardzo przypominała mi moją wnuczkę. Mimo to powiadomiłem dyspozytornię i wezwałem służby ratunkowe. Kolejne godziny pamiętam jak przez mgłę” – wspomina. Przez wiele tygodni nie potrafił wrócić do równowagi po tym zdarzeniu.
List, który przyniósł ulgę
We wrześniu 2025 r. motorniczy otrzymał list od dziewczynki, która – na własne życzenie – w komunikacie STIB/MIVB występuje pod zmienionym imieniem „Marie”. Napisała, że całkowicie wyzdrowiała, znów trenuje i od tego czasu dużo uważniej obserwuje ruch drogowy, zwłaszcza nadjeżdżające tramwaje. Zakończyła słowami: „Życzę panu spokojnego powrotu do pracy. Dołączam swoje zdjęcie, żeby pokazać, że wszystko jest w porządku. Może kiedyś znów spotkamy się w pańskim tramwaju!”.
„Ta wiadomość zmieniła wszystko. Pomogła mi spojrzeć na to inaczej i uporządkować myśli. Zrozumiałem, że zrobiłem wszystko, co było możliwe, aby uniknąć wypadku” – mówi motorniczy, który w listopadzie ponownie zasiadł za pulpitem.
Apel o rozwagę przy torowiskach
Publikując tę historię, STIB/MIVB przypomina, że tramwaj nie może zatrzymać się natychmiast, nawet przy użyciu hamowania awaryjnego, i wzywa do zachowania szczególnej ostrożności w pobliżu torów. Spółka podkreśla także, że za każdym pojazdem stoi nie tylko grupa pasażerów, lecz również człowiek, który ponosi odpowiedzialność za jego prowadzenie.