Dziesiątki tysięcy obywateli Ukrainy mieszkających obecnie w Belgii stoją w obliczu rosnącej niepewności. Mechanizm ochrony tymczasowej, uruchomiony przez Unię Europejską po raz pierwszy w historii w marcu 2022 r. w reakcji na masowy napływ osób uciekających przed rosyjską inwazją, wygaśnie w marcu 2027 r. – taką decyzję podjęły państwa członkowskie UE. W całej Unii status ten obejmuje 4,3 mln Ukraińców, w tym około 70 000 wpisanych do belgijskiego rejestru narodowego. Spośród nich około 42 000 mieszka we Flandrii, 16 000 w Brukseli, a 12 000 w Walonii. Sytuację szczegółowo opisał dziennik Le Soir w swoim artykule Pour les 70.000 Ukrainiens en Belgique, l’avenir est encore très incertain.
Zamykanie ośrodków i brak jasnej strategii
Sytuację dodatkowo komplikuje stopniowe zamykanie ośrodków dla uchodźców z Ukrainy. Siedem ostatnich struktur w Walonii, w tym ośrodek w Jodoigne w Brabancji Walońskiej, zakończy działalność 31 marca br. We Flandrii zamknięto już ośrodki w Antwerpii i Mechelen. Placówka w Gandawie ma funkcjonować do wiosny 2027 r., natomiast inne ośrodki przestaną przyjmować nowych mieszkańców w ciągu trzech do sześciu miesięcy. W Brukseli miejsca zakwaterowania zapewniono do przyszłego roku.
Gabinet minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt (N-VA) poinformował, że trwają prace nad „strategią” dotyczącą przyszłości Ukraińców w Belgii, jednak jej szczegóły nie zostały dotąd ujawnione. Jednocześnie zaznaczono, że minister chce uniknąć masowego składania wniosków o azyl, a punktem wyjścia powinien być powrót do ojczyzny – także z myślą o przyszłej odbudowie Ukrainy.
Wciąż przybywają nowi uchodźcy, a wskaźnik przyznawania ochrony spada
Choć część obywateli Ukrainy opuściła już Belgię, napływ nowych osób nie ustaje. W ostatnim miesiącu ponad 500 osób złożyło wniosek o ochronę tymczasową, a w całym 2025 r. wpłynęło blisko 9 000 takich wniosków. Jednocześnie – jak wskazuje Pieter Van Roeyen, koordynator Helpdesku Ukraina prowadzonego przez Caritas International – znacząco spadł odsetek pozytywnych decyzji. W 2022 r. odmowę otrzymywało mniej niż 3 proc. wnioskodawców, obecnie dotyczy to już co trzeciej osoby.
Resort Anneleen Van Bossuyt wyjaśnia, że wynika to z rosnącej liczby osób niespełniających warunków, w szczególności tych, które nie przebywały w Ukrainie przed lutym 2022 r., a także z ponownych wniosków składanych po wcześniejszych decyzjach odmownych. Od czerwca 2025 r. obowiązuje również na poziomie unijnym zasada, zgodnie z którą osoby korzystające już z ochrony tymczasowej w innym państwie członkowskim mogą otrzymać odmowę w Belgii.
Osoby, którym odmawia się ochrony, trafiają – jak opisuje prawnik współpracujący z Caritas – do swoistej „szarej strefy”, często bez realnej alternatywy. W przypadku braku wsparcia rodziny czy znajomych wiele z nich szybko traci dach nad głową.
Wojna trwa, a uwaga słabnie
Alina Kokhanko, założycielka organizacji pozarządowych Get Ready for Europe i Ukrainian Voices, zwraca uwagę na malejące zainteresowanie losem Ukraińców – zjawisko widoczne nie tylko w Belgii. Podkreśla przy tym, że wojna wciąż trwa, a obecna zima w Ukrainie jest wyjątkowo surowa, z temperaturami spadającymi do -20°C, przy ciągłych rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną.
Z danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (OIM) wynika, że dalsze uderzenia w infrastrukturę energetyczną mogą w nadchodzących miesiącach zmusić do ponownego przemieszczenia się nawet 325 000 osób, które wcześniej wróciły do Ukrainy. Ponad jedna trzecia z nich może zdecydować się na wyjazd za granicę.