Jedna z najgłośniejszych spraw z udziałem znanego aktora francuskiego kina wchodzi w kolejny etap. W czwartek, 19 lutego 2026 r., paryski sąd apelacyjny poinformował, że Gérard Depardieu stanie przed sądem drugiej instancji w dniach od 16 do 20 listopada. Postępowanie dotyczy zarzutów napaści seksualnych na dwie kobiety podczas realizacji filmu „Les Volets verts” w 2021 r.
Rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji
13 maja 2025 r., po szeroko komentowanym procesie, paryski sąd karny uznał Depardieu za winnego i wymierzył mu karę 18 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. W uzasadnieniu podkreślono, że relacje pokrzywdzonych były spójne i konsekwentne. Jednocześnie sąd zwrócił uwagę, iż wyjaśnienia składane przez aktora „znacząco różniły się między przesłuchaniem na komisariacie a rozprawą sądową”.
Podczas ogłaszania wyroku przewodniczący składu orzekającego wskazał również na – jak to określił – „nadmierną surowość debaty” prowadzonej przez obronę wobec pokrzywdzonych. Chodzi o Amélie, która w chwili zdarzeń miała 54 lata i pracowała jako dekoratorka, oraz Sarah (imię zmienione), 34-letnią asystentkę reżysera na planie filmu Jeana Beckera.
Stwierdzona wtórna wiktymizacja
W nietypowej formule sąd uznał, że sposób prowadzenia obrony – w tym charakter i powtarzalność zadawanych pytań – spowodował u pokrzywdzonych dodatkową krzywdę, niezależną od samego czynu będącego przedmiotem procesu. Tym samym stwierdzono zjawisko wtórnej wiktymizacji, rozumianej jako dodatkowe cierpienie ofiar przemocy seksualnej wynikające z konfrontacji z uprzedzeniami, niestosownymi pytaniami czy sugestiami współodpowiedzialności, formułowanymi w toku postępowania przez instytucje, które powinny zapewniać im ochronę.
Odszkodowania i inne skutki wyroku
Poza karą pozbawienia wolności w zawieszeniu sąd zdecydował o wpisaniu Depardieu do rejestru sprawców przestępstw seksualnych. W zakresie roszczeń cywilnych Amélie przyznano 4 000 euro zadośćuczynienia za doznaną krzywdę moralną, natomiast Sarah – 2 000 euro. Dodatkowo każda z kobiet otrzymała po 1 000 euro w związku z uznaną przez sąd wtórną wiktymizacją.