Przedsiębiorcy oraz osoby prowadzące działalność gospodarczą w Belgii, którzy opłacą fakturę niespełniającą nowych wymogów dotyczących elektronicznego fakturowania, nie stracą prawa do odliczenia podatku VAT. Tak wynika z nowych przepisów, które kończą spór wywołujący niepokój wśród części środowiska księgowych. Wątpliwości dotyczyły sytuacji, w której należność została uregulowana na podstawie faktury papierowej lub w formacie PDF – zamiast w wymaganym standardzie Peppol. Obawiano się, że podczas kontroli skarbowej administracja mogłaby zakwestionować prawo do odliczenia podatku. Zarówno ustawa przyjęta przez parlament 5 lutego br., jak i rozporządzenie królewskie opublikowane w Monitorze Belgijskim 31 grudnia ubiegłego roku jednoznacznie potwierdzają, że podatnicy zachowują swoje uprawnienia.
Źródło kontrowersji – obowiązkowe e-faktury a prawo do odliczenia
Wprowadzenie obowiązkowego fakturowania elektronicznego w standardzie Peppol wywołało liczne pytania praktyczne. Część księgowych wskazywała, że jeśli przedsiębiorca zapłaci dostawcy na podstawie dokumentu niespełniającego nowych wymogów, jego prawo do odliczenia VAT może zostać podważone w trakcie kontroli. Dotyczyło to zarówno tradycyjnych faktur papierowych, jak i dokumentów przesyłanych w formacie PDF, które nie odpowiadają specyfikacji Peppol.
Emmanuel Degrève, przewodniczący Izby Biegłych Księgowych (OECCBB), przyznaje, że kwestia ta budziła realną niepewność w praktyce. Jak jednak podkreśla, została ona jednoznacznie rozstrzygnięta przez kilka spójnych aktów prawnych. Ustawa przyjęta 5 lutego br., która w najbliższym czasie ma zostać opublikowana w Monitorze Belgijskim, wprowadza korekty do przepisów o VAT, w tym w zakresie e-fakturowania. Po jej publikacji administracja podatkowa ma potwierdzić tę interpretację również na swojej stronie internetowej poświęconej fakturom elektronicznym.
Rozwiązanie awaryjne dla dostawców
Nowe regulacje przewidują rozwiązanie na wypadek, gdy odbiorca nie jest jeszcze technicznie przygotowany do przyjmowania ustrukturyzowanych e-faktur. Zasadą pozostaje obowiązek wystawiania faktur elektronicznych w standardzie Peppol. Jeżeli jednak klient nie dysponuje odpowiednim oprogramowaniem, dostawca może przekazać dokument w formie tradycyjnej – jako plik PDF, a nawet w wersji papierowej.
Jak wyjaśnia Federalne Ministerstwo Finansów (SPF Finances), w takiej sytuacji dostawca uznawany jest za wypełniającego swoje obowiązki, a nabywca zachowuje pełne prawo do odliczenia VAT na podstawie otrzymanej faktury w tradycyjnej formie.
A gdy to dostawca nie wystawia e-faktury?
Powyższe zasady dotyczą przypadków, gdy to klient nie jest jeszcze gotowy na e-fakturowanie. Odrębna sytuacja powstaje wtedy, gdy dostawca – mimo obowiązku – nie wystawi ustrukturyzowanej faktury elektronicznej, a odbiorca mimo to reguluje należność. Również w takim przypadku prawo do odliczenia VAT zostaje zachowane.
Potwierdza to rozporządzenie królewskie z 31 grudnia ubiegłego roku. Denis-Emmanuel Philippe, adwokat specjalizujący się w prawie podatkowym z kancelarii Bloom Law, wskazuje, że administracja podatkowa powinna dopuścić odliczenie VAT także wtedy, gdy faktura nie została wystawiona w wymaganym formacie elektronicznym.
Prymat warunków merytorycznych nad formalnymi
Uzasadnienie rozporządzenia królewskiego odwołuje się do orzecznictwa europejskiego, zgodnie z którym warunki merytoryczne mają pierwszeństwo przed wymogami formalnymi. W praktyce oznacza to, że decydujące znaczenie ma spełnienie materialnych przesłanek uprawniających do odliczenia podatku, a nie sam format faktury.
Otrzymanie dokumentu w wersji papierowej lub jako plik PDF – zamiast w standardzie Peppol – nie może więc samo w sobie stanowić podstawy do odmowy prawa do odliczenia VAT przez administrację skarbową.