Ponad 600 osadzonych w belgijskich więzieniach zmuszonych jest obecnie spać na podłodze – alarmuje dyrektor generalna administracji penitencjarnej Mathilde Steenbergen. Szefowa służby więziennej określa panujące warunki jako „niebezpieczne, nieludzkie i niedopuszczalne” zarówno dla więźniów, jak i dla personelu. W jej ocenie sytuacja wymaga pilnych działań nadzwyczajnych. Nie wyklucza przy tym czasowego zaangażowania policji lub wojska do wsparcia nadzoru nad osadzonymi i odciążenia funkcjonariuszy.
Personel na granicy możliwości
Jak podkreśla Mathilde Steenbergen, na obecny kryzys składa się kilka czynników: trwałe przeludnienie, chroniczne braki kadrowe oraz rosnąca presja związana z codzienną pracą. W takich warunkach wykonywanie obowiązków przez funkcjonariuszy staje się „skrajnie trudne, a często wręcz niemożliwe” w sposób bezpieczny i zgodny z podstawowymi standardami humanitarnymi. „Wśród personelu dominuje poczucie pozostawienia bez wsparcia. Rzeczywistość w więzieniach jest dziś trudniejsza niż kiedykolwiek, a jednocześnie nie przewidziano realnych wzmocnień kadrowych” – zaznacza dyrektor generalna.
Możliwe nadzwyczajne rozwiązania
W obliczu pogłębiającego się kryzysu Steenbergen dopuszcza zastosowanie środków nadzwyczajnych. Wskazuje na możliwość czasowego oddelegowania funkcjonariuszy policji lub żołnierzy do sprawowania nadzoru nad osadzonymi, w szczególności tymi, którzy z powodu braku miejsc śpią na podłodze. Takie wsparcie miałoby również odciążyć przeciążony personel więzienny. „Jeżeli będzie to konieczne, policja lub wojsko powinny tymczasowo przejąć opiekę i nadzór nad więźniami w najtrudniejszej sytuacji” – stwierdziła.
Ryzyko kolejnych wyroków i wysokich kosztów
Szefowa administracji penitencjarnej zwraca uwagę także na konsekwencje prawne i finansowe obecnego stanu rzeczy. Belgia była już wielokrotnie skazywana przez Europejski Trybunał Praw Człowieka za warunki panujące w zakładach karnych. „Koszty tych wyroków sięgają milionów euro. Środki publiczne przeznaczane są na odszkodowania, zamiast na realne rozwiązania problemu” – podkreśla Steenbergen.
W sytuacji rosnącej presji na system penitencjarny administracja więzienna apeluje o szybkie i zdecydowane decyzje, które pozwolą powstrzymać dalsze pogłębianie się kryzysu.