Gminy w prowincji Flandria Wschodnia przygotowują się na kolejne grupy osób długotrwale bezrobotnych, które w najbliższych tygodniach stracą prawo do zasiłku. W Sint-Niklaas rozpoczęto rekrutację pięciu dodatkowych pracowników, aby sprostać przewidywanemu wzrostowi liczby wniosków o pomoc społeczną. W styczniu, po wejściu w życie pierwszego etapu reformy, do lokalnego CPAS/OCMW (ośrodka pomocy społecznej) zgłosiło się 17 osób ubiegających się o zasiłek socjalny. W związku z drugą i trzecią falą zmian – zaplanowanymi na 1 marca i 1 kwietnia – władze miasta spodziewają się już około 100 nowych zgłoszeń. Podobne działania przygotowawcze prowadzą Gandawa i Aalst, gdzie skala napływu może być znacznie większa niż na początku roku.
Trzy fale wygaszania zasiłków
Proces wygaszania świadczeń dla osób długotrwale bezrobotnych podzielono na trzy etapy. Pierwszy rozpoczął się 1 stycznia 2026 r. i objął osoby pozostające bez pracy od ponad 20 lat. Kolejna faza wejdzie w życie 1 marca i dotyczyć będzie osób bezrobotnych od ponad 8 lat. Najszerszy etap zaplanowano na 1 kwietnia – obejmie on osoby pozostające bez zatrudnienia od 2 do 8 lat. Każda następna fala oznacza wzrost liczby osób tracących świadczenia, co stanowi poważne wyzwanie organizacyjne dla lokalnych ośrodków pomocy społecznej.
Sint-Niklaas zwiększa zatrudnienie i zmienia procedury
Władze Sint-Niklaas zdecydowały się na szybkie działania. Na początku roku zatrudniono ośmiu nowych pracowników, a obecnie trwa nabór kolejnych pięciu. Jak wyjaśnia radna ds. polityki społecznej Adelheid Van Hauwermeiren (Vooruit), zmieniono także sposób obsługi osób zgłaszających się po pomoc. Wprowadzono model podwójnego zespołu przyjmującego – wcześniej wnioskodawcy trafiali najpierw do działu wsparcia finansowego i społecznego, a dopiero po kilku miesiącach do zespołu zajmującego się aktywizacją zawodową. Teraz oba procesy uruchamiane są równolegle już od pierwszego kontaktu, co pozwala szybciej zapewnić kompleksową pomoc i wcześniej rozpocząć działania ukierunkowane na powrót na rynek pracy.
CPAS/OCMW przyspiesza także samą procedurę przyznawania zasiłku socjalnego. Dzięki wykorzystaniu Banku Danych Skrzyżowań (Kruispuntbank) podczas pierwszej rozmowy możliwa jest weryfikacja, czy dana osoba spełnia kryteria otrzymania świadczenia. Skraca to czas rozpatrywania wniosku i ogranicza obciążenia administracyjne.
Aalst – mniej zgłoszeń niż przewidywano, ale trudne przypadki
W Aalst do obsługi nowych klientów zatrudniono trzech dodatkowych pracowników. Na początku roku prawo do zasiłku utraciło tam 58 osób, z czego 12 zgłosiło się do CPAS/OCMW – dziewięć otrzymało zasiłek socjalny. Jak zaznacza radna ds. polityki społecznej Katrien Beulens (N-VA), liczba wniosków była niższa, niż pierwotnie zakładano. Jednocześnie pierwsza fala ujawniła trudny problem – wiele osób, które straciły świadczenie, w praktyce nie ma realnych szans na powrót na rynek pracy. Część z nich posiadała już status socjalny lub kwalifikowała się raczej do zasiłku chorobowego niż do klasycznego wsparcia socjalnego.
W kolejnych miesiącach skala wyzwania w Aalst znacząco wzrośnie. W marcu prawo do zasiłku utraci około 151 osób, a w kwietniu 279. Władze miasta podkreślają, że trudno dziś oszacować, jaki odsetek z nich faktycznie zwróci się po pomoc do CPAS/OCMW.
Gandawa tworzy specjalną komórkę przyjęć
Największą liczbę przypadków odnotowuje Gandawa. Na początku roku zasiłek utraciło tam 259 osób, z czego do końca stycznia 158 zgłosiło się do CPAS/OCMW. Kolejne etapy przyniosą jeszcze większą skalę zmian – w marcu świadczenia straci 531 osób, a w kwietniu aż 774. W odpowiedzi miasto powołało specjalną komórkę przyjęć i zatrudniło 33 dodatkowych pracowników. Jak podkreśla radna ds. polityki społecznej Astrid De Bruycker (Voor Gent), było to niezbędne, aby utrzymać odpowiednią jakość obsługi mimo gwałtownego wzrostu liczby zgłoszeń.