Francuska sieć handlowa Carrefour przedstawiła w środę 18 lutego 2026 r. nową strategię rozwoju, w której Belgia nie została zaliczona do rynków o kluczowym znaczeniu dla koncernu. Spółka zastrzegła, że w odniesieniu do swojej działalności w Belgii rozważa różne scenariusze – od dalszego inwestowania po częściową lub całkowitą sprzedaż aktywów. Głównym założeniem planu jest wygenerowanie do 2030 r. oszczędności na poziomie 1 mld euro rocznie.
Francja, Hiszpania i Brazylia w centrum strategii
W nowym dokumencie strategicznym Carrefour wskazał trzy państwa, które mają stanowić filary przyszłego rozwoju grupy: Francję, Hiszpanię oraz Brazylię. To na tych rynkach firma zamierza koncentrować swoje działania i inwestycje w nadchodzących latach. Pozostałe kraje, w których sieć jest obecna – w tym Belgia, Polska i Argentyna – określono jako obszary wymagające „dynamicznego zarządzania aktywami”.
Takie sformułowanie oznacza większą elastyczność w podejmowaniu decyzji dotyczących struktury i zakresu działalności w tych państwach, w zależności od wyników finansowych oraz perspektyw rynkowych.
Niepewność wokół belgijskich sklepów
W odniesieniu do rynków uznanych za niepriorytetowe, w tym Belgii, Carrefour zapowiedział kontynuację działań na rzecz poprawy efektywności operacyjnej. Jednocześnie firma podkreśliła, że nie zamyka żadnej z opcji strategicznych. W komunikacie towarzyszącym prezentacji planu zaznaczono, że rozważane są scenariusze „od dalszego wzrostu po całkowitą lub częściową monetyzację” aktywów.
W praktyce oznacza to, że w przypadku Belgii brana jest pod uwagę zarówno dalsza obecność i rozwój sieci, jak i sprzedaż części bądź nawet wszystkich sklepów. Na tym etapie nie zapadły jednak żadne konkretne decyzje, a koncern nie przedstawił harmonogramu ewentualnych zmian.