Manneken Pis z Brukseli oraz Mietje Stroel z Zelzate obchodzą w tym roku okrągłą, pięćdziesiątą rocznicę zaręczyn. Walentynkowy weekend okazał się idealnym momentem, by uczcić tę nietypową rocznicę – w Zelzate zorganizowano z tej okazji specjalne uroczystości poświęcone jednej z najbardziej rozpoznawalnych belgijskich par figurek. Choć sikający chłopiec i sikająca dziewczynka od pół wieku nie zdecydowali się na ślub, ich symboliczna relacja pozostaje niezmiennie trwała.
Historia niezwykłych zaręczyn
Do zaręczyn Manneken Pis i Mietje Stroel doszło dokładnie 14 lutego 1976 r. Jak przypomniał Willy Van der Sype, przewodniczący stowarzyszenia Garde Mietje Stroel, figurka Mietje miała wówczas zaledwie dwa lata. Powstała w 1974 r. jako żartobliwy projekt zelzaackiego stowarzyszenia karnawałowego Gilde der Polkaheertjes. Autorką posągu była artystka Arlette Hutsebaut.
Legenda sikającej dziewczynki
Z lokalną historią Mietje Stroel wiąże się również legenda. Według opowieści była ona sierotą, która wpadła do kanału po wypadnięciu z barki. W Zelzate trafiła pod opiekę przemytników, którzy przez lata stanowili nieodłączny element życia tego przygranicznego miasteczka. Jeden z nich – Trus Panchee – postanowił ją wychować, lecz nigdy nie zdołał oduczyć jej charakterystycznego nawyku. Mietje nieustannie „stroeliła”, co w lokalnym dialekcie oznacza sikanie, i robiła to w najmniej oczekiwanych miejscach.
Jubileuszowe obchody w Zelzate
Z okazji złotego jubileuszu w Zelzate zorganizowano uroczystość z muzyczną oprawą. Burmistrz oraz dziecięcy burmistrz miasta mieli zaszczyt ubrać figurkę Mietje Stroel w nowy, jubileuszowy strój.
Van der Sype przypomniał również, że dziesięć lat temu para odnowiła swoje zaręczynowe przyrzeczenia właśnie w Zelzate. Po pięćdziesięciu latach Manneken Pis i Mietje Stroel wciąż pozostają sobie wierni – choć, jak żartobliwie zauważył przewodniczący, pojawiały się próby „uwodzenia” ze strony Manneken Pis z Geraardsbergen. Mietje Stroel jednak – jak dodał z uśmiechem – wypada tylko z barek na kanale, a nie z łodzi miłosnej.
Symbol przyjaźni między Zelzate a Brukselą
Rosette Goedhuys z organizacji Orde van de Vrienden van Manneken Pis (Zakon Przyjaciół Manneken Pis) podkreśliła, że jubileusz ma przede wszystkim wymiar symboliczny i stanowi wyraz przyjaźni łączącej Zelzate z Brukselą. Jak zapewniła, delegacja ze stolicy zawsze jest w Zelzate serdecznie przyjmowana, a tegoroczna ceremonia po raz kolejny przebiegła w znakomitej atmosferze. Na zakończenie zapowiedziano już kolejne spotkanie – za pięć lat.