Operator sieci dystrybucyjnej Ores kontynuował w niedzielę 15 lutego 2026 r. działania mające na celu przywrócenie dostaw gazu mieszkańcom Mons, którzy ucierpieli w wyniku poważnej awarii z początku tygodnia. Prace mają być prowadzone także od poniedziałku rano. Jak poinformował Ores w komunikacie przekazanym agencji Belga, sytuację dodatkowo skomplikował pożar stacji elektroenergetycznej, do którego doszło tego samego wieczoru.
Postępy w przywracaniu dostaw gazu
Proces ponownego uruchamiania sieci gazowej realizowany jest etapami i obejmuje kolejne części miasta. Do niedzielnego wieczoru wszyscy klienci Ores w dzielnicy Cuesmes odzyskali dostęp do gazu. W dzielnicy Nimy przywracanie dostaw rozpoczęło się w niedzielę po południu i będzie kontynuowane od poniedziałku rano.
Jednocześnie trwa napełnianie gazem sieci w północnej części Mons. Jeśli operacja zakończy się bez komplikacji, zespoły techniczne planowały rozpocząć wizyty u odbiorców – mieszkanie po mieszkaniu – jeszcze w niedzielę od godziny 22:00. Operator zaznaczył jednak, że warunkiem rozpoczęcia takich działań jest wcześniejsze potwierdzenie prawidłowego funkcjonowania instalacji.
W południowych dzielnicach Mons sieć ma zostać ponownie napełniona gazem w poniedziałek rano. Następnie technicy przystąpią do indywidualnego przywracania dostaw u poszczególnych klientów.
Trudności z dokładnym bilansem
Rzeczniczka Ores, Annabel Vanbever, wyjaśniła, że w niedzielę wieczorem trudno było podać precyzyjną liczbę gospodarstw domowych, w których przywrócono już dostawy. Ostateczny bilans opiera się na protokołach szczelności sporządzanych po przeprowadzeniu obowiązkowych testów u każdego odbiorcy. Zespoły techniczne pracowały w terenie do późnych godzin, koncentrując się na realizacji tych procedur. Szacunkowo do końca niedzieli gaz przywrócono około 1 000 odbiorców.
Pożar stacji elektrycznej – dodatkowe komplikacje
W niedzielę wieczorem pojawił się kolejny problem – w Mons zapaliła się stacja elektroenergetyczna należąca do Ores. Jak przekazała rzeczniczka operatora, zdarzenie to najprawdopodobniej było związane z przeciążeniem sieci elektrycznej. Mieszkańcy pozbawieni gazu intensywnie korzystali z elektrycznych urządzeń grzewczych, co przy utrzymujących się niskich temperaturach mogło doprowadzić do nadmiernego obciążenia instalacji.
W wyniku pożaru bez prądu zostało około 300 odbiorców. Ekipy techniczne Ores natychmiast przystąpiły do usuwania skutków tej awarii.