Intensywne opady śniegu, które w niedzielę 15 lutego 2026 r. objęły znaczną część kraju, doprowadziły do poważnych problemów komunikacyjnych. Na wielu drogach panowały trudne warunki, doszło do licznych zdarzeń, a transport publiczny funkcjonował z zakłóceniami. Królewski Instytut Meteorologiczny (IRM/KMI) ogłosiła żółte ostrzeżenie dla kilku prowincji, natomiast służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg postawiono w stan podwyższonej gotowości. Utrudnienia odczuli również pasażerowie lotniska w Charleroi oraz osoby korzystające z komunikacji miejskiej w Brukseli.
Wzmożona gotowość służb drogowych w Walonii
W niedzielę wieczorem Komórka Działań Drogowych (CAR) zdecydowała o przejściu na wyższy poziom czujności w prowincjach Liège i Luksemburg. Decyzja zaczęła obowiązywać o godz. 20:00 i była związana z utrzymującymi się opadami śniegu w centralnej i wschodniej części Walonii. IRM objęła te obszary żółtym ostrzeżeniem obowiązującym do godz. 4:00 nad ranem.
Prognozy wskazywały, że w centralnych i zachodnich rejonach regionu śnieg stopniowo przejdzie w deszcz. Inaczej sytuacja wyglądała na terenach wyżej położonych – w szczególności w rejonie Hautes Fagnes w prowincji Liège oraz w prowincji Luksemburg – gdzie opady śniegu miały utrzymać się dłużej. Podniesienie poziomu czujności oznaczało pełne zaangażowanie standardowych zasobów kadrowych i technicznych Służby Publicznej Walonii (SPW), odpowiedzialnej za utrzymanie przejezdności dróg i bezpieczeństwo ich użytkowników.
Liczne zdarzenia drogowe w kilku prowincjach
Zimowa aura przełożyła się na serię zdarzeń drogowych w różnych częściach kraju. Do kolizji i wypadków dochodziło m.in. w prowincji Hainaut, a także w prowincjach Namur, Liège i Luksemburg. Służby monitorowały sytuację na bieżąco, a informacje o stanie dróg były regularnie przekazywane za pośrednictwem federalnych kanałów komunikacyjnych.
Autobusy STIB/MIVB z dużymi opóźnieniami w Brukseli
Silne opady śniegu wpłynęły również na funkcjonowanie transportu publicznego w stolicy. Autobusy operatora STIB/MIVB – brukselskiego przewoźnika komunikacji miejskiej – kursowały z wyraźnymi opóźnieniami, co było bezpośrednim skutkiem trudnych warunków na drogach w Brukseli. Spółka nie wykluczała czasowego zawieszenia części kursów autobusowych, uzależniając ewentualne decyzje od dalszego rozwoju sytuacji pogodowej i drogowej.
Pasażerowie lotniska w Charleroi dotarli na miejsce pieszo
Problemy nie ominęły także lotniska w Charleroi. W rejonie terminala ruch samochodowy był znacznie utrudniony. Jak informował portal HLN, w niedzielę część pasażerów musiała pieszo dotrzeć do budynku lotniska lub opuścić go, ciągnąc za sobą bagaże. Było to bezpośrednią konsekwencją utrzymujących się przez kilka godzin intensywnych opadów śniegu w okolicach portu lotniczego.