Rząd Flandrii planuje zwiększyć ochronę inspektorów prowadzących kontrole w zakresie ochrony środowiska. Decyzja ma związek z nasilającymi się przypadkami agresji i prób wywierania presji na urzędników odpowiedzialnych za postępowania kontrolne. Flamandzki minister środowiska Jo Brouns zapowiedział, że nazwiska inspektorów nie będą już widniały na oficjalnych raportach pokontrolnych – informację tę przekazał w piątek dziennik De Morgen.
Groźby, w tym groźby śmierci
Jo Brouns z partii CD&V przedstawił swoją propozycję w środę 11 lutego 2026 r. podczas obrad Parlamentu Flamandzkiego. Była to odpowiedź na interpelacje kilku posłów, którzy zwrócili uwagę na rosnącą liczbę gróźb kierowanych wobec inspektorów środowiskowych. Sprawa stała się głośna po publikacji De Morgen, w której ujawniono, że urzędnicy badający działalność mafii zajmującej się nielegalnym obrotem odpadami w regionie Kempen byli obiektem zastraszania.
Z informacji przekazanych w ramach śledztwa prowadzonego przez federalną policję sądową wynika, że wobec części inspektorów formułowano nawet groźby śmierci. Gdy bezpośrednie naciski nie przynosiły efektu, sprawcy podejmowali próby oddziaływania pośredniego – kontaktując się z lokalnymi burmistrzami, aby wywrzeć presję na urzędników realizujących kontrole.
Anonimizacja raportów – rozwiązanie z ograniczonym skutkiem
Propozycja ministra zakłada usunięcie danych osobowych inspektorów z dokumentów przekazywanych kontrolowanym podmiotom. Celem jest utrudnienie identyfikacji konkretnych osób i ograniczenie ryzyka dalszych prób zastraszania. Część pracowników departamentu środowiska podchodzi jednak do tego pomysłu z rezerwą, wskazując na jego ograniczoną skuteczność.
Inspektorzy oraz ich przełożeni mają bowiem obowiązek prawny okazywania legitymacji służbowych podczas przeprowadzania kontroli w przedsiębiorstwach. W praktyce oznacza to, że całkowite ukrycie tożsamości kontrolujących nie jest możliwe. Sama anonimizacja raportów może więc poprawić bezpieczeństwo w pewnym zakresie, ale nie eliminuje problemu w pełni.