Przerwa w dostawach gazu, która od środowego wieczoru dotyka mieszkańców Mons, była skutkiem problemu technicznego – poinformowała agencję Belga rzeczniczka operatora sieci dystrybucyjnej ORES, Annabel Vanbever. Potwierdziła ona tym samym wcześniejsze informacje przekazane przez stację RTL. Spółka nie ujawniła jednak, na czym dokładnie polegała usterka. W wyniku awarii bez gazu pozostaje około 12 000 klientów ORES.
Wykluczono celowe działanie i błąd ludzki
Operator zapewnił w oficjalnym komunikacie, że źródłem zakłóceń nie był ani sabotaż, ani pomyłka personelu. „Chcemy jednoznacznie podkreślić, że problem nie został spowodowany przez celowe działanie osoby trzeciej ani przez błąd pracowników” – oświadczyła Annabel Vanbever. Poza tym wyjaśnieniem przedstawiciele ORES nie przekazali dodatkowych informacji dotyczących okoliczności zdarzenia.
Przywracanie dostaw rozpoczęte w Cuesmes
W sobotę możliwe stało się stopniowe przywracanie dostaw gazu. Prace rozpoczęto w dzielnicy Cuesmes, położonej na obrzeżach centrum Mons. To właśnie ścisłe centrum miasta i jego najbliższe okolice najbardziej odczuły skutki awarii. Proces ponownego otwierania liczników ruszył w sobotni poranek właśnie od tej części aglomeracji i ma być kontynuowany w kolejnych rejonach.