15-letni chłopiec, występujący pod pseudonimem „Pépito”, został w czwartek skazany w Paryżu na 17 lat pozbawienia wolności za zabójstwo taksówkarza w Marsylii w październiku 2024 r. To pierwsza tak nagłośniona sprawa dotycząca nieletniego płatnego zabójcy zwerbowanego przez internet przez środowiska powiązane z handlem narkotykami w Marsylii. Wyrok zapadł po trzech dniach procesu przy drzwiach zamkniętych oraz czterogodzinnej naradzie sądu dla nieletnich.
Werbunek przez Snapchat i zabójstwo w zorganizowanej grupie
Sąd dla nieletnich uznał nastolatka winnym zabójstwa popełnionego w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. 4 października 2024 r. „Pépito” zastrzelił taksówkarza Nessima Ramdane’a po tym, jak został zrekrutowany za pośrednictwem aplikacji Snapchat do wykonania zabójstwa na zlecenie. Sprawa odbiła się szerokim echem we Francji i w Belgii, zwłaszcza ze względu na brutalny charakter czynu oraz bardzo młody wiek sprawcy.
Adwokat reprezentująca stronę cywilną oceniła wyrok jako sprawiedliwy i zgodny z oczekiwaniami. Obrońcy nieletniego uznali natomiast karę za zbyt surową, wskazując na jego dotychczasową historię życiową, i zapowiedzieli złożenie apelacji.
Od kontaktu w sieci do tragicznego finału
Chłopiec został skontaktowany przez komunikator Snapchat w sprawie wykonania zabójstwa na zlecenie. Odebrano go z departamentu Gard i przewieziono do Marsylii, gdzie zakwaterowano w hotelu. Tam otrzymał broń oraz telefon i miał zrealizować polecenie zabicia rywalizującego handlarza narkotyków.
Do realizacji zlecenia jednak nie doszło. W trakcie przejazdu samochodem VTC nastolatek zastrzelił kierowcę – 36-letniego Nessima Ramdane’a – po niejasnym nieporozumieniu. Ciało ofiary, ojca trójki dzieci, odnaleziono w pojeździe zaparkowanym w pobliżu szkoły.
Przełomowa sprawa dotycząca nieletnich sprawców
Po zdarzeniu zleceniodawca miał zgłosić chłopca, co doprowadziło do jego szybkiego zatrzymania. W chwili popełnienia czynu miał 14 lat, dlatego zgodnie z prawem nie groziła mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Oprócz 17 lat więzienia sąd orzekł wobec niego także długotrwały nadzór sądowy.
Sprawa uznawana jest za pierwszą tak istotną sprawę sądową dotyczącą rosnącego wykorzystywania nieletnich przez zorganizowane grupy przestępcze w Marsylii. Postępowanie wobec zleceniodawców i innych osób powiązanych z tą zbrodnią wciąż trwa. Eksperci zwracają uwagę na niebezpieczny trend polegający na werbowaniu coraz młodszych osób do realizowania zabójstw na zlecenie przez środowiska przestępcze działające na południu Francji.
Wyrok pokazuje zdecydowane stanowisko francuskiego wymiaru sprawiedliwości wobec tego zjawiska. Jednocześnie część specjalistów podkreśla, że kluczowe znaczenie ma rozbicie sieci rekrutacyjnych i skuteczne ściganie głównych organizatorów przestępczości zorganizowanej.