Mężczyzna uzbrojony w nóż zaatakował w piątek żandarmów pełniących służbę honorową pod Łukiem Triumfalnym w Paryżu. Do sytuacji doszło w bezpośrednim sąsiedztwie Pól Elizejskich, w trakcie ceremonii rozpalenia ognia na Grobie Nieznanego Żołnierza. Jeden z funkcjonariuszy użył broni palnej i oddał kilka strzałów w kierunku napastnika, poważnie go raniąc. Agresor został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł wskutek odniesionych obrażeń. Sprawą natychmiast zajęła się paryska prokuratura antyterrorystyczna.
Przebieg zdarzenia
Do ataku doszło w piątek 13 lutego 2026 r. pod paryskim Łukiem Triumfalnym – jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Francji. W tym czasie na miejscu obecni byli żandarmi uczestniczący w uroczystej służbie honorowej związanej z codziennym zapaleniem płomienia na Grobie Nieznanego Żołnierza. Uzbrojony w nóż mężczyzna rzucił się na jednego z funkcjonariuszy z orkiestry żandarmerii mobilnej, powodując u niego lekkie obrażenia. W reakcji inny żandarm otworzył ogień, aby powstrzymać napastnika, trafiając go kilkoma pociskami.
Prokuratura antyterrorystyczna przejmuje śledztwo
Krajowa prokuratura antyterrorystyczna (Pnat) poinformowała o przejęciu sprawy i wszczęciu dochodzenia w trybie pilnym. W oficjalnym komunikacie potwierdzono, że na miejsce zdarzenia skierowano prokuratora dyżurnego, który osobiście nadzoruje prowadzone czynności procesowe.
Napastnik znany służbom – wcześniej skazany w Belgii
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że sprawca mieszkał w departamencie Seine-Saint-Denis pod Paryżem i podlegał tzw. środkowi Micas – indywidualnej administracyjnej kontroli oraz nadzorowi stosowanemu wobec osób podejrzewanych o radykalizację. W przeszłości był już karany za podobne czyny popełnione w Belgii. 8 czerwca 2012 r. zaatakował nożem dwóch policjantów w Brukseli, za co został skazany przez belgijski wymiar sprawiedliwości. Piątkowe zdarzenie pod Łukiem Triumfalnym pokazuje, że mimo objęcia go administracyjnym nadzorem mężczyzna wciąż stanowił realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.