Przeludnienie w belgijskich zakładach karnych stało się powodem odmowy przekazania podejrzanego w głośnej sprawie narkotykowej określanej jako „dossier Costa”. Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie w Holandii i nie został przekazany belgijskiemu wymiarowi sprawiedliwości ze względu na warunki panujące w więzieniach w Belgii. Sprawę nagłośniła posłanka Izby Reprezentantów Marijke Dillen z Vlaams Belang, która zapowiedziała skierowanie pytań do minister sprawiedliwości Annelies Verlinden (cd&v).
„Dossier Costa” – jedna z największych spraw narkotykowych
Podejrzany w jednej z największych spraw narkotykowych w historii Belgii został zatrzymany w ubiegłym roku w Dubaju, a następnie przekazany do Holandii, gdzie toczy się wobec niego odrębne postępowanie dotyczące przemytu kokainy. W ramach belgijskiego śledztwa – prowadzonego przed sądem w Tongeren – mężczyzna jest podejrzany o osiągnięcie 68 milionów euro zysku z importu kokainy.
Zgodnie z obowiązującą procedurą belgijska prokuratura wystąpiła do strony holenderskiej o jego przekazanie na czas trwania procesu w Belgii. Planowano osadzenie podejrzanego w zakładzie karnym w Mechelen.
Holenderski sąd wskazuje na złe warunki w Mechelen
Sąd w Amsterdamie odmówił jednak uwzględnienia wniosku o przekazanie. W uzasadnieniu decyzji wskazano na warunki panujące w belgijskim więzieniu, które – zdaniem holenderskich sędziów – nie spełniają odpowiednich standardów.
W szczególności zwrócono uwagę na problem przeludnienia oraz kwestie sanitarne. Jak wynika z uzasadnienia, brak wyraźnego oddzielenia urządzeń sanitarnych od części sypialnej oraz ogólne zagrożenia wynikające z nadmiernej liczby osadzonych sprawiają, że przekazanie podejrzanego nie jest obecnie możliwe.
Zapowiedziana interpelacja do minister sprawiedliwości
Marijke Dillen zapowiedziała, że zwróci się do minister sprawiedliwości z pytaniami dotyczącymi dalszych działań w tej sprawie. Parlamentarzystka chce uzyskać informacje, jakie kroki zamierza podjąć Annelies Verlinden w odpowiedzi na zastrzeżenia zgłoszone przez stronę holenderską.
Sprawa ponownie zwraca uwagę na problem przeludnienia belgijskich więzień oraz jego potencjalne konsekwencje dla prowadzonych postępowań karnych, zwłaszcza w sprawach o dużym ciężarze gatunkowym.