W 2025 r. na lotnisku w Brukseli ujęto 123 kurierów narkotykowych próbujących przemycić środki odurzające do Belgii lub wywieźć je za granicę – poinformowała prokuratura okręgu Halle-Vilvoorde. To o 24 procent więcej niż w 2024 r. i ponad cztery razy więcej niż w 2023 r., kiedy zatrzymano 28 osób. Wyraźny wzrost dotyczy również strefy cargo – służby celne przejęły ponad 6 ton marihuany, podczas gdy rok wcześniej było to 770 kilogramów.
Marihuana najczęściej przemycaną substancją
Z 123 zatrzymanych w 2025 r. kurierów 93 osoby próbowały wwieźć narkotyki do Belgii, a 30 – wywieźć je z kraju. Najczęściej przechwytywaną substancją była marihuana – dotyczyło to 71 przypadków. Z kokainą zatrzymano 30 osób, a 12 przewoziło ketaminę. Pozostałe przypadki obejmowały m.in. MDMA oraz heroinę.
Średnio od jednego pasażera konfiskowano około 20 kilogramów narkotyków. Łącznie przejęto 2 574 kilogramy substancji odurzających, w tym 1 807 kilogramów marihuany, 382 kilogramy kokainy oraz 268 kilogramów ketaminy. W 93 procentach przypadków narkotyki były ukryte w bagażu rejestrowanym, najczęściej w specjalnie przygotowanych podwójnych dnach walizek.
Wyroki sięgające nawet 50 miesięcy więzienia
Część zatrzymanych kurierów została już skazana. W przypadku przemytu marihuany sądy orzekają zwykle kary do 40 miesięcy pozbawienia wolności. Za przemyt kokainy grozi kara sięgająca 50 miesięcy więzienia.
Już w pierwszych tygodniach 2026 r. służby celne zatrzymały ośmiu pasażerów przewożących łącznie 112 kilogramów marihuany, 64 kilogramy ketaminy oraz 68 kilogramów ecstasy.
Rekordowe ilości w strefie cargo
Wyraźny wzrost dotyczy także przesyłek cargo. W 2025 r. celnicy skonfiskowali nieco ponad 6 ton marihuany. Dla porównania, w 2024 r. było to 770 kilogramów, a w 2023 r. – zaledwie 70 kilogramów.
Równocześnie Federalna Policja Sądowa okręgu Halle-Vilvoorde wszczęła w 2025 r. 11 poważnych śledztw wymierzonych w siatki przestępcze operujące za pośrednictwem lotniska. W ich ramach przeprowadzono 32 przeszukania i dokonano 31 aresztowań. Zabezpieczono również dodatkowe 1 823 kilogramy marihuany oraz 141 kilogramów kokainy.
Legalizacja za granicą możliwym impulsem dla przemytu
Prokuratura wskazuje, że jednym z czynników mogących tłumaczyć gwałtowny wzrost przemytu marihuany jest jej częściowa legalizacja w takich krajach jak Tajlandia, Stany Zjednoczone czy Kanada. Łatwiejszy dostęp do legalnie produkowanej marihuany za granicą może sprawiać, że jej import staje się dla grup przestępczych bardziej opłacalny niż uprawa na miejscu.