Spór wokół skutków reformy systemu zasiłków dla bezrobotnych dla opiekunów osób bliskich od kilku tygodni wywołuje w Belgii silne napięcia polityczne. W czwartek podczas sesji plenarnej Izby Reprezentantów posłanka partii Vooruit Anja Vanrobaeys zaapelowała, by rząd przedstawił konkretne rozwiązanie już w piątek, gdy gabinet zbierze się w wąskim gronie – comité restreint. Tymczasem zbliża się 1 marca, kiedy ruszy druga fala wykluczeń z systemu świadczeń. Obejmie ona rodziców opiekujących się dzieckiem z niepełnosprawnością i pobierających z tego tytułu świadczenia.
Opozycja jednogłośnie domaga się działań
Podczas czwartkowej debaty przedstawiciele opozycji – z wyjątkiem partii Anders – kolejno zabierali głos, domagając się pilnej reakcji. Sarah Schlitz (Ecolo-Groen), Sophie Thémont (PS), Robin Tonniau (PTB), François De Smet (DéFI) oraz Kurt Moons (VB) podkreślali, że do rozpoczęcia drugiej fali wykluczeń pozostało zaledwie 17 dni. Wzywali koalicję rządzącą do natychmiastowego przedstawienia jasnego i skutecznego rozwiązania.
Rząd pracuje nad rozwiązaniem przejściowym
W ubiegłym tygodniu rząd koalicji Arizona zadeklarował, że chce „tak szybko, jak to możliwe” wypracować odpowiednie wyjście z sytuacji. W niedzielę premier Bart De Wever poinformował, że trwają prace nad okresem przejściowym, który miałby zapobiec utracie świadczeń przez bezrobotnych opiekunów osób bliskich w najbliższych miesiącach. Obecnie funkcjonuje jedynie częściowy i tymczasowy mechanizm oparty na zwolnieniu przyznawanym przez krajowy urząd zatrudnienia ONEM. Zdaniem rządu konieczne jest jednak opracowanie bardziej trwałych rozwiązań.
Minister pracy David Clarinval zapewnił w czwartek, że rozmowy w ramach koalicji mają konstruktywny charakter i są kontynuowane. Nieoficjalnie jednak pojawiają się wątpliwości, czy uda się dotrzymać piątkowego terminu. Na agendzie rządu znajdują się bowiem także inne złożone kwestie, w tym reforma podatku VAT oraz problem przeludnienia w belgijskich zakładach karnych.
Les Engagés pod ostrzałem opozycji
W trakcie debaty Anne Pirson z partii Les Engagés zaznaczyła, że jej ugrupowanie już podczas negocjacji nad reformą zasiłków dla bezrobotnych sygnalizowało problem sytuacji opiekunów osób bliskich. Wypowiedź ta spotkała się z ostrą reakcją opozycji. Posłowie pytali, dlaczego centryści poparli reformę, skoro – jak twierdzą – dostrzegali jej potencjalne negatywne konsekwencje dla tej grupy.