Siedmioletnie dziecko, które zostało ciężko ranne w wypadku drogowym na obwodnicy Gandawy w rejonie Merelbeke, zmarło w środę w szpitalu – poinformowała prokuratura Flandrii Wschodniej za pośrednictwem agencji Belga. Do tragicznego zdarzenia doszło na drodze R4. W wypadku brał udział tylko jeden samochód.
Przyczyny zdarzenia bada prokuratura
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pojazd, którym podróżowało dziecko, z nieustalonych powodów dachował. W aucie znajdowały się trzy osoby – siedmiolatek oraz dwoje dorosłych. Okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia, są obecnie analizowane w ramach prowadzonego postępowania.
Kierowca objęty dozorem elektronicznym
Ojciec dziecka, który kierował samochodem w chwili wypadku, został we wtorek doprowadzony przed sędziego śledczego pod zarzutem nieumyślnego spowodowania obrażeń. Sąd zdecydował o objęciu go dozorem elektronicznym. Sprawa ma zostać rozpatrzona przez izbę posiedzeń 13 lutego.
Badania przeprowadzone po wypadku wykazały, że kierowca nie znajdował się pod wpływem alkoholu ani substancji odurzających. Dochodzenie mające wyjaśnić dokładne przyczyny tragedii jest kontynuowane.