Vlaams Belang złożyła w Parlamencie Flamandzkim projekt przewidujący wprowadzenie stałej premii językowej dla osób zatrudnionych w sektorze czeków usługowych (titres-services/dienstencheques), które potrafią wykazać się znajomością języka niderlandzkiego. Zgodnie z założeniami propozycji dodatek miałby stanowić ukierunkowaną, selektywną podwyżkę w branży od lat zmagającej się ze strukturalnie niskimi wynagrodzeniami. Warunkiem jego przyznania byłoby osiągnięcie określonego poziomu kompetencji językowych. Jak zaznacza deputowany do Parlamentu Flamandzkiego Michiel Awouters, obecnie nie można wymagać od pracownika znajomości niderlandzkiego – nawet jeśli wykonuje obowiązki w gospodarstwach domowych we Flandrii. Dlatego ugrupowanie opowiada się za finansową zachętą zamiast administracyjnego obowiązku.
Ograniczona znajomość języka problemem dla użytkowników systemu
W sektorze czeków usługowych we Flandrii zatrudnione są tysiące osób, z których część w ograniczonym stopniu – a niekiedy wcale – nie posługuje się niderlandzkim. Sytuacja ta wywołuje rosnące niezadowolenie wśród użytkowników systemu, szczególnie wśród seniorów, którzy często mówią wyłącznie w tym języku. Zdaniem Awoutersa problemem jest to, że rodziny nie mogą odmówić przyjęcia pomocy domowej nieznającej niderlandzkiego bez ryzyka oskarżeń o dyskryminację. Parlamentarzysta przypomina, że kwestia ta była już wcześniej poruszana w Parlamencie Flamandzkim, między innymi przez jego partyjnego kolegę Toma Lamonta, jednak do tej pory nie przyjęto żadnych systemowych rozwiązań.
Premia jako realne wsparcie płacowe
Jednocześnie płace w sektorze czeków usługowych pozostają bardzo niskie. Mimo że od 2025 r. ceny usług dla użytkowników znacząco wzrosły, wynagrodzenia netto pomocy domowych nie uległy istotnej poprawie. Vlaams Belang argumentuje, że premia językowa byłaby skuteczniejszym narzędziem niż niewiążące programy integracyjne. Jak podkreśla Awouters, nie chodzi o dodatek za samo zapisanie się na kurs, lecz o nagrodę dla tych, którzy faktycznie posługują się niderlandzkim w pracy. W praktyce oznaczałoby to ukierunkowaną podwyżkę dla pracowników władających tym językiem oraz dla osób podejmujących realny wysiłek integracji we Flandrii – z korzyścią zarówno dla klientów, jak i dla niderlandzkojęzycznych pracowników sektora.
Docelowy poziom B1 i możliwość etapowego wdrożenia
Projekt przewiduje, że docelowym poziomem uprawniającym do otrzymania premii będzie B1, przy czym dopuszcza się wprowadzenie rozwiązania stopniowego – na przykład już od poziomu A2. W ten sposób znajomość niderlandzkiego miałaby zostać uznana nie tylko za język pracy, ale także za narzędzie wspierające integrację społeczną. Jak podsumowuje Awouters, propozycja wpisuje się w szerszą linię programową partii: osoby, które podejmują wysiłek integracyjny, powinny otrzymywać konkretne wsparcie. Wyższe wynagrodzenia, lepsze świadczenia i większe szanse dla tych, którzy wnoszą swój wkład i dostosowują się do społeczeństwa flamandzkiego – to, w ocenie parlamentarzysty, rozwiązanie sprawiedliwe i korzystne dla Flandrii.