Policja oraz prokuratura Flandrii Zachodniej prowadzą śledztwo w sprawie podejrzanego zgonu, do którego doszło w Bissegem, miejscowości położonej w pobliżu Kortrijk. Od poniedziałkowego poranka teren przedsiębiorstwa zajmującego się obróbką kamienia naturalnego przy Meensesteenweg jest zamknięty i odgrodzony policyjną taśmą. Organy ścigania przekazują na razie jedynie bardzo ograniczone informacje dotyczące okoliczności zdarzenia.
Wyznaczono sędziego śledczego
Jak poinformowała Annelies Verstraete, prokurator dyżurna w prokuraturze Flandrii Zachodniej, postępowanie znajduje się w pełnym toku, a do sprawy wyznaczono sędziego śledczego. W belgijskim systemie prawnym oznacza to, że prokuratura uznała sprawę za szczególnie poważną i wymagającą pogłębionego wyjaśnienia.
„Dochodzenie dotyczy podejrzanego zgonu. Ze względu na dobro prowadzonego śledztwa nie możemy na tym etapie udzielać żadnych dodatkowych informacji” – przekazała prokurator Verstraete.
Przez cały poniedziałek dostęp do zakładu kamieniarskiego pozostawał zablokowany. Na miejscu pracowały służby policyjne, które zabezpieczały teren oraz gromadziły materiał dowodowy. Okoliczności śmierci, podobnie jak tożsamość osoby zmarłej, nie zostały dotychczas ujawnione opinii publicznej.