Na parkingu supermarketu Carrefour w Herent nieznani sprawcy przecięli i zabrali kable z czterech szybkich ładowarek do samochodów elektrycznych. Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w ubiegłym tygodniu. Uszkodzone zostały dwa słupki ładowania, z których każdy był wyposażony w dwa kable. Na miejsce wezwano policję, która sporządziła protokół. Tożsamość sprawców ani dokładny motyw działania nie są na razie znane, jednak wszystko wskazuje na kradzież miedzi.
Wartość łupu zaskakująco niska
Choć kable ładowarek zawierają miedź, ich wartość jest niewielka i wynosi zaledwie od 10 do 15 euro za sztukę. Oznacza to, że łączna wartość skradzionego materiału z czterech kabli nie przekracza kilkudziesięciu euro. Jednocześnie straty wynikające z uszkodzenia infrastruktury, unieruchomienia punktów ładowania oraz konieczności ich naprawy są wielokrotnie wyższe.
Podobne zdarzenie tej samej nocy w Korbeek-Lo
Tej samej nocy doszło do podobnego przypadku w pobliskim Korbeek-Lo. Na parkingu sklepu Medi Market przy Tiensesteenweg przecięto dwa kable należące do ładowarek samochodów elektrycznych. Na obecnym etapie nie ustalono, czy oba zdarzenia mają wspólnych sprawców. Bliskość lokalizacji oraz identyczny sposób działania mogą jednak sugerować powiązanie obu przypadków.