Brukselski sąd karny skazał młodego mężczyznę na 18 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności za serię prób włamań na terenie gminy Dilbeek. Przy wymiarze kary sąd uwzględnił wcześniejszą karalność oskarżonego. Mężczyzna został ujęty na gorącym uczynku przez jednego z mieszkańców okolicy, a następnie przekazany policji.
Seria zgłoszeń od mieszkańców i ujęcie na gorącym uczynku
3 listopada 2025 r. służby ratunkowe odebrały kilka zgłoszeń od mieszkańców Dilbeek, którzy zauważyli podejrzaną osobę krążącą w pobliżu domów jednorodzinnych. Choć sprawcy nie udało się skutecznie włamać do żadnego z budynków, policja zabezpieczyła ślady prób sforsowania drzwi w jednym z domków ogrodowych.
Ostatecznie jeden z mieszkańców przyłapał mężczyznę na gorącym uczynku przy domu swojej teściowej i obezwładnił go do czasu przyjazdu funkcjonariuszy policji.
Niewiarygodna wersja wydarzeń i wcześniejsze wyroki
Podczas przesłuchania ustalono, że zatrzymany był wyraźnie pod wpływem środków odurzających i miał trudności z utrzymaniem równowagi. Twierdził, że szukał domu swojej dziewczyny, o której znał jedynie imię. Prokuratura uznała tę wersję za całkowicie niewiarygodną.
Rysopis podejrzanego w pełni odpowiadał opisowi osoby, którą wcześniej widzieli inni mieszkańcy okolicy. Dodatkowo mężczyzna był już dwukrotnie skazywany za podobne przestępstwa – w październiku 2024 r. oraz we wrześniu 2025 r.
Sąd odrzucił wniosek o zawieszenie kary
Obrona wnioskowała o wymierzenie kary pozbawienia wolności w zawieszeniu, jednak sąd nie uwzględnił tego wniosku. Ze względu na powtarzalność czynów oraz wcześniejsze wyroki skazujące sąd orzekł wobec oskarżonego karę 18 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności.