Minionej nocy brukselska straż pożarna interweniowała trzykrotnie w ciągu niespełna dwóch godzin w tej samej części Anderlechtu – poinformował rzecznik służb Walter Derieuw. Dwa zgłoszenia dotyczyły pożarów pojemników na odpady ustawionych na placu Lemmens, natomiast trzecia interwencja miała miejsce przy ulicy Liverpool. W żadnym z tych zdarzeń nikt nie odniósł obrażeń, a straty materialne ograniczyły się wyłącznie do zniszczonych kontenerów na śmieci.
Przyczyna pożarów nadal nieustalona
Dotychczas nie udało się ustalić, co było przyczyną pożarów. Rzecznik straży pożarnej zaznaczył jednak, że na obecnym etapie nie można wykluczyć celowego wzniecenia ognia. Bliskie położenie wszystkich trzech miejsc zdarzeń oraz krótki odstęp czasu między interwencjami mogą sugerować podpalenie, choć ostateczne wnioski będą możliwe dopiero po zakończeniu dalszych czynności wyjaśniających.