Liczba osób zagrożonych ubóstwem w Belgii nadal maleje, a dane za 2025 r. potwierdzają utrzymanie korzystnego trendu z ostatnich lat. Z opublikowanych przez Statbel – federalny urząd statystyczny – statystyk wynika, że około 1,3 mln mieszkańców Belgii jest narażonych na ubóstwo finansowe, czyli niespełna 11 procent populacji. W porównaniu z 2019 r. liczba osób żyjących poniżej progu ubóstwa zmniejszyła się o 400 000. Pod względem wskaźników ubóstwa Belgia w Unii Europejskiej ustępuje obecnie jedynie Czechom.
Ekspert: spadek o charakterze bezprecedensowym
Profesor Ive Marx, specjalista od polityki społeczno-ekonomicznej z Uniwersytetu w Antwerpii (UAntwerpen), ocenia skalę spadku jako wyjątkowo wyraźną. Podkreśla, że wskaźniki ubóstwa zwykle zmieniają się powoli i wykazują dużą stabilność, a ich istotne obniżenie wymaga rozwiązań o charakterze systemowym. Zdaniem profesora Marxa niewiele państw na świecie może wskazać tak duży spadek poziomu ubóstwa w tak krótkim czasie.
Polityka rządu De Croo przyniosła rezultaty
Według profesora Marxa poprawa jest w dużej mierze efektem polityki prowadzonej przez rząd premiera Alexandra De Croo. W pierwszej fazie znaczenie miały uruchomione w czasie pandemii koronawirusa liczne mechanizmy wsparcia oraz premie, które kosztowały budżet państwa miliardy euro. Później wprowadzono strukturalne podwyżki świadczeń socjalnych i płacy minimalnej, a na rynku pracy pojawiło się wiele nowych miejsc zatrudnienia. W ocenie eksperta to połączenie czynników w zauważalny sposób poprawiło sytuację materialną najuboższych mieszkańców Belgii.
Próg ubóstwa w 2025 r.
W 2025 r. próg ubóstwa w Belgii wynosi 1 565 euro miesięcznie dla osoby samotnej. Dla gospodarstwa domowego złożonego z dwojga dorosłych oraz dwojga dzieci na utrzymaniu próg ten sięga 3 287 euro. Wartość progów rośnie wraz ze wzrostem mediany dochodów w kraju, co oznacza, że są one na bieżąco dostosowywane do ogólnego poziomu zamożności społeczeństwa.
Ogromne różnice regionalne
Skala ubóstwa znacząco różni się między regionami. W prowincjach Flandria Zachodnia oraz Brabancja Flamandzka mniej niż 6 procent mieszkańców osiąga dochody poniżej progu ubóstwa. Z kolei w prowincjach Hainaut i Liège odsetek ten jest ponad dwukrotnie wyższy. Najtrudniejsza sytuacja – jak pokazują dane – dotyczy Brukseli, gdzie w ubóstwie żyje jedna czwarta mieszkańców stolicy.
Czy pozytywny trend się utrzyma?
Prognozy dalszego spadku wskaźników ubóstwa nie są już równie jednoznacznie optymistyczne. Profesor Marx zwraca uwagę, że im niższy poziom ubóstwa, tym trudniej o kolejne spadki. Choć skutki działań podjętych przez poprzedni rząd mogą być odczuwalne jeszcze przez pewien czas, istnieje ryzyko, że tempo poprawy wyhamuje.
Powodem ma być polityka oszczędnościowa obecnego rządu, prowadzona w celu ograniczenia deficytu budżetowego. Gabinet zdecydował o wstrzymaniu wzrostu najniższych świadczeń socjalnych ponad poziom wynikający z automatycznej indeksacji. Dodatkowo wielu mieszkańców Belgii straci w tym roku prawo do zasiłku dla bezrobotnych z powodu przekroczenia dwuletniego limitu pobierania tego świadczenia, co w najbliższej przyszłości może ponownie zwiększyć liczbę osób zagrożonych ubóstwem.