Minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin (MR) powiedział w niedzielę, że w każdej strefie policyjnej w Belgii powinien obowiązkowo pracować inspektor wyspecjalizowany w sprawach młodzieży. Na antenie programu Zevende Dag (VRT) polityk odniósł się do tragicznej sytuacji z udziałem młodej osoby, która w miniony weekend dokonała samopodpalenia na Anderlechcie. Szef MSW wezwał też do spójnego podejścia, w którym policja lokalna i wymiar sprawiedliwości działają wspólnie wobec młodzieży znajdującej się w kryzysie. Dziś inspektorzy ds. młodzieży są obecni tylko w 75 procentach stref policyjnych w kraju.
„Jak młodzi ludzie mogą do tego dojść?”
Bernard Quintin nie ukrywał poruszenia tym, co wydarzyło się na Anderlechcie. „Jak młodzi ludzie mogą do tego dojść?” – pytał, podkreślając potrzebę wypracowania jednej strategii dla policji środowiskowej i organów wymiaru sprawiedliwości w kontaktach z zagrożoną młodzieżą. Jednocześnie liberalny minister zwrócił uwagę, że istotna jest także rola rodziców w procesie wychowania. „Jestem ministrem spraw wewnętrznych, nie ministrem ds. rodzicielstwa” – dodał.
Żołnierze na ulicach wciąż zablokowani politycznie
Pytany o plan rozmieszczenia żołnierzy na ulicach, którzy mieliby odciążyć policję, Quintin przyznał, że przedsięwzięcie nadal stoi w miejscu. Jak wyjaśnił, blokadę powoduje brak politycznego porozumienia w sprawie tego, jak zarządzać przeludnieniem w więzieniach.
Minister podkreślił, że uzgodnione procedury współpracy pomiędzy jego resortem a ministerstwem obrony są już przygotowane i mogą zostać wdrożone. Gdy tylko zapadnie decyzja polityczna, realizacja planu ma zająć zaledwie dwa tygodnie. W ramach operacji 45 żołnierzy trafi do ochrony instytucji żydowskich w Antwerpii, a kolejnych 45 ma uczestniczyć w mieszanych patrolach z policją kolejową w Brukseli.
Spór o przeludnienie więzień
W wątku dotyczącym przeludnienia zakładów karnych Bernard Quintin przedstawił stanowisko MR, odmienne od propozycji minister sprawiedliwości Annelies Verlinden (CD&V). Liberałowie sprzeciwiają się pomysłowi wcześniejszego zwalniania części osadzonych jako sposobowi na odciążenie przepełnionych więzień.
Zdaniem Quintina kluczowe powinno być przede wszystkim ograniczenie liczby zagranicznych więźniów przebywających w belgijskich zakładach karnych. Jak wskazał minister, osoby z zagranicznym obywatelstwem stanowią obecnie 43 procent wszystkich osadzonych w więzieniach w Belgii.