Podczas dorocznego sympozjum poświęconego szczepieniom na Uniwersytecie w Antwerpii przedstawiono alarmujące dane o odrze w Belgii. W całym 2025 r. odnotowano 229 zachorowań, co oznacza wyraźny wzrost w porównaniu z wcześniejszymi latami. Rok wcześniej, w 2024 r., zarejestrowano 123 przypadki, a w 2023 r. – tylko 35. Skok liczby infekcji, a także sygnały z innych państw, wskazują na pogorszenie sytuacji epidemiologicznej i skłaniają specjalistów do wzywania do wzmocnienia profilaktyki oraz działań promujących szczepienia.
Powiązanie z epidemiami poza granicami kraju
Analiza źródeł zakażeń pokazuje, że wysoka liczba przypadków odry wśród osób mieszkających w Belgii była w dużej mierze związana z epidemiami za granicą. Szczególnie ważną rolę odegrały ogniska choroby w Rumunii i w Maroku, skąd zakażenia były przywożone do Belgii.
Zebrane dane ponownie podkreślają znaczenie szczepień w ograniczaniu transmisji. Blisko 80 procent wszystkich zachorowań dotyczyło osób niezaszczepionych. Najczęściej chorowały dzieci, co stanowi dodatkowe obciążenie dla systemu ochrony zdrowia i dla polityki zdrowia publicznego.
Belgia na drugiej pozycji w Unii Europejskiej
Wstępne dane Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) pokazują, że Belgia wypada niekorzystnie na tle innych państw członkowskich. W listopadzie 2025 r. kraj zajmował drugie miejsce w Unii Europejskiej pod względem liczby przypadków odry w przeliczeniu na milion mieszkańców.
Wskaźnik wynosił wówczas 33,3 przypadków na milion mieszkańców, co plasowało Belgię w ścisłej czołówce państw najmocniej dotkniętych tą chorobą.
Ostrzeżenia przed scenariuszem amerykańskim
Podczas sympozjum wakcynolog Pierre Van Damme zwrócił uwagę na niepokojące sygnały napływające ze Stanów Zjednoczonych. Ekspert ostrzegł, że negatywny trend obserwowany za oceanem może rozlać się także na Europę. Na początku 2026 r. liczba przypadków odry w USA przekroczyła już 500, co jest wyraźnym sygnałem ostrzegawczym dla europejskich służb zdrowia.
Zdaniem Pierre’a Van Damme Europa wciąż ma narzędzia, by skutecznie ograniczać ryzyko takiego rozwoju sytuacji, pod warunkiem konsekwentnej profilaktyki i intensywnych kampanii szczepień. Kluczowe pozostaje dotarcie do osób niezaszczepionych i przekonanie ich do korzyści płynących z immunizacji.
Utrata statusu eliminacji odry przez kolejne kraje
W styczniu bieżącego roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że sześć państw utraciło oficjalny status eliminacji odry na swoim terytorium. Wśród nich znalazły się dwa kraje Unii Europejskiej – Hiszpania i Austria. Na liście wymieniono także Armenię, Wielką Brytanię, Azerbejdżan oraz Uzbekistan. Kanada utraciła ten status już w listopadzie ubiegłego roku.
W trakcie sympozjum przedstawiciele środowiska medycznego zwracali również uwagę na narastający problem społeczny związany z podejściem do szczepień. Specjaliści podkreślali rosnący sceptycyzm części obywateli wobec programów szczepień, co w przyszłości może dodatkowo pogorszyć sytuację w zakresie chorób zakaźnych, które dotąd udawało się skutecznie kontrolować dzięki wysokiemu poziomowi wyszczepienia.