Trzej sędziowie sądu karnego w Brugii, prowadzący proces z udziałem m.in. handlarzy narkotyków Flora Bressersa i Sergio Roberta de Carvalho, zostaną ostatecznie zastąpieni z powodu obaw o brak bezstronności. Taką decyzję podjął w czwartek sąd apelacyjny w Gandawie.
W styczniu obrona złożyła łącznie 21 wniosków o wyłączenie sędziów po tym, jak przewodniczący składu orzekającego zdecydował o wzięciu sprawy pod obrady bez wysłuchania ani prokuratury, ani obrony. Zdaniem sądu apelacyjnego doprowadziło to, „przynajmniej w oczach osób trzecich i opinii publicznej, do obiektywnie uzasadnionego wrażenia stronniczości”. Sąd wskazał również na „wysoki stopień wrogości” w postawie sędziów wobec części adwokatów obrony, zaznaczając jednocześnie, że także niektórzy obrońcy oraz oskarżeni próbowali utrudniać lub uniemożliwiać przeprowadzenie procesu.
Wnioski o wyłączenie zostały złożone po decyzji sądu z 5 stycznia o natychmiastowym skierowaniu sprawy pod obrady. Była to decyzja bezprecedensowa, podjęta po tym, jak część adwokatów złożyła odwołania od tego, co sąd uznał za wewnętrzne zarządzenie porządkowe.
Historia burzliwego procesu
Postępowanie od początku miało bardzo napięty przebieg. Już podczas jednej z pierwszych rozpraw, 18 września, dwóch adwokatów zostało siłą usuniętych z sali rozpraw po tym, jak odmówiono im prawa do zabrania głosu w kwestii braku odpowiednich warunków pracy dla obrony, w tym stołów i gniazdek elektrycznych. Sędzia zignorował także wnioski kilku adwokatów o interwencję dziekana adwokatury.
Po tych wydarzeniach obrona złożyła jedenaście wniosków o wyłączenie sędziów, jednak wszystkie zostały wówczas uznane za bezzasadne przez sąd apelacyjny w Gandawie. Adwokaci wnieśli następnie skargi kasacyjne, które również zostały oddalone.
W procesie przed sądem miało stanąć 31 osób oskarżonych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej odpowiedzialnej za przemyt co najmniej 45 ton kokainy do Europy przez różne porty kontynentu w 2019 roku.
Proces trzeba rozpocząć od nowa
Decyzja sądu apelacyjnego oznacza w praktyce konieczność wyznaczenia nowego składu sędziowskiego i rozpoczęcia całego procesu od początku. W konsekwencji wznowienie rozpraw zostanie opóźnione o kolejne miesiące.