Niemowlęta w pierwszym roku pobytu w żłobku bardzo intensywnie wymieniają się bakteriami jelitowymi, co sprzyja prawidłowemu rozwojowi ich flory jelitowej. Wynika to z badań przeprowadzonych przez włoskich naukowców. Im więcej kontaktów z innymi dziećmi ma kilkumiesięczne niemowlę, tym większa różnorodność jego mikrobiomu. Dodatkowym czynnikiem wzmacniającym florę jelitową jest także obecność starszego rodzeństwa, które już na wczesnym etapie życia zapewnia większą ekspozycję na różne szczepy bakterii.
Z badań opublikowanych na łamach czasopisma naukowego Nature wynika, że niemowlęta w pierwszym roku uczęszczania do żłobka wymieniają się znaczną liczbą bakterii jelitowych. Po trzech miesiącach średnio około 20 procent bakterii obecnych w jelitach dziecka można znaleźć również u innego dziecka z tej samej grupy żłobkowej. Przy dłuższym okresie obserwacji odsetek ten przekracza 30 procent. Dzieci posiadające starsze rodzeństwo wykazują bogatszą florę jelitową, a po antybiotykoterapii ich mikrobiom odbudowuje się szybciej niż u osób dorosłych.
Matka pierwszym źródłem bakterii jelitowych
Pierwsze bakterie jelitowe niemowlęta otrzymują głównie od matki, także w pierwszych tygodniach po narodzinach. Nadal jednak wiedza na temat tego, w jaki sposób dzieci w kolejnych miesiącach życia przejmują bakterie od innych osób, pozostaje ograniczona.
Włoski zespół badawczy postanowił dokładniej przyjrzeć się temu procesowi. Wyniki ich prac, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature, pokazują, że wymiana bakterii pomiędzy niemowlętami w żłobku jest na tyle intensywna, iż realnie wpływa na kształtowanie się ich flory jelitowej.
Wspólne szczepy bakterii w żłobkach
W ramach badania obserwowano łącznie 134 osoby: około 40 niemowląt w pierwszym roku pobytu w żłobku, ich opiekunów oraz członków rodzin. Analizą objęto również zwierzęta domowe. W ciągu roku zebrano ponad 1 000 próbek kału, aby sprawdzić, jak szczepy bakteryjne rozprzestrzeniają się w obrębie trzech różnych żłobków oraz pomiędzy nimi.
Już po miesiącu zauważono wyraźne podobieństwo flory jelitowej u niemowląt uczęszczających do tej samej placówki. Efekt ten nasilał się wraz z czasem spędzanym w żłobku. Po trzech miesiącach około 20 procent szczepów bakteryjnych u danego dziecka występowało również u co najmniej jednego innego niemowlęcia z tej samej grupy. W przypadku dzieci obserwowanych przez dłuższy okres odsetek ten wzrastał do ponad 30 procent.
Starsze rodzeństwo sprzyja różnorodności bakterii
Kolejnym istotnym wnioskiem z badania jest fakt, że niemowlęta posiadające starsze rodzeństwo już na początku pobytu w żłobku mają bardziej zróżnicowaną florę jelitową. Wynika to z wcześniejszych kontaktów z innymi dziećmi i częstszej wymiany bakterii w środowisku domowym.
Naukowcy zauważyli również, że niektóre kluczowe, korzystne bakterie rozprzestrzeniają się częściej pomiędzy samymi niemowlętami niż pomiędzy niemowlętami a osobami dorosłymi. Oznacza to, że obecność brata lub siostry może mieć szczególnie pozytywny wpływ na rozwój mikrobiomu jelitowego.
Antybiotyki najsilniej wpływają na florę jelitową
Spośród wszystkich czynników wpływających na przekazywanie bakterii – takich jak kontakty społeczne, wiek czy sposób karmienia – największe znaczenie miało stosowanie antybiotyków. Leki te eliminują nie tylko bakterie odpowiedzialne za infekcje, ale także wiele korzystnych mikroorganizmów jelitowych, co prowadzi do czasowego zaburzenia równowagi flory.
Badanie pokazuje jednak, że flora jelitowa niemowląt odbudowuje się po antybiotykoterapii szybciej niż u osób dorosłych. Wynika to z faktu, że młode dzieci łatwiej przyswajają nowe szczepy bakteryjne, co sprzyja szybszej regeneracji mikrobiomu.