W Sint-Pieters-Leeuw każda sesja rady gminy kończy się nietypowo – wierszem. O ten element obrad dba przewodnicząca rady Kathleen D’Herde, która co miesiąc sama pisze utwór i recytuje go na zakończenie posiedzenia. Tematyka wierszy nawiązuje zazwyczaj do bieżących spraw i wydarzeń w gminie.
„Sesje rady gminy często przebiegają w bardzo poważnej atmosferze, dlatego miło jest zakończyć je w pozytywny sposób” – mówi Kathleen D’Herde (SAM&N). Jak dodaje, praktykuje to już od około roku.
Pomysł narodził się w ubiegłym roku podczas Tygodnia Poezji. „Wtedy po raz pierwszy zakończyłam obrady wierszem. Myślałam, że będzie to jednorazowa inicjatywa, ale koleżanki i koledzy poprosili, by uczynić z tego stały zwyczaj” – wspomina przewodnicząca.
Poezja inspirowana lokalnymi sprawami
D’Herde zawsze jest autorką recytowanych tekstów. „Czasami pisanie przychodzi łatwo, czasami trudniej, ale mam na to cały miesiąc” – wyjaśnia. Jak podkreśla, w każdym wierszu stara się odnieść do aktualnych tematów z życia gminy, takich jak Tydzień Krótkiego Łańcucha Dostaw czy letnie wydarzenia w Sint-Pieters-Leeuw.
Reakcje pozostałych radnych są, jak twierdzi, bardzo pozytywne. „Zdarza się, że dostaję nawet oklaski. Pojawiły się też pytania, czy pod koniec kadencji nie chciałabym zebrać tych wierszy w formie książeczki. Zobaczymy, co przyniesie czas” – dodaje z uśmiechem.