W zakładzie produkcyjnym firmy IJsboerke w Tielen, w gminie Kasterlee, doszło do wycieku amoniaku. W wyniku narażenia na opary dziesięciu pracowników zostało przewiezionych do szpitali w Geel, Turnhout i Herentals. Produkcja w fabryce lodów została całkowicie wstrzymana. Jak zapewniają władze lokalne, wyciek został już uszczelniony i obecnie nie stanowi zagrożenia dla okolicznych mieszkańców.
Przebieg zdarzenia i ewakuacja
Do wycieku amoniaku doszło we wtorek rano, około godziny 7:00, w przewodzie znajdującym się w jednym z pomieszczeń produkcyjnych budynku przy ulicy Gierlebaan. W ramach środków ostrożności ewakuowano łącznie 120 pracowników zakładu. Około dziesięciu osób skarżyło się na problemy z oddychaniem oraz podrażnienie oczu i wymagało hospitalizacji.
„W związku z sytuacją uruchomiono wstępny alarm w ramach medycznego planu interwencyjnego” – poinformował burmistrz Kasterlee Ward Kennes z partii CD&V. Na miejscu pracowało kilka zespołów ratownictwa medycznego, a część poszkodowanych otrzymała pierwszą pomoc jeszcze na terenie zakładu.
Wyciek przy maszynie i działania naprawcze
Źródłem wycieku była jedna z maszyn produkcyjnych. „Udało nam się samodzielnie uszczelnić wyciek” – przekazał Kobe Van Baelen z firmy IJsboerke. Jak dodał, we współpracy ze strażą pożarną prowadzone są obecnie działania mające na celu dokładne przewietrzenie hal produkcyjnych. Kierownictwo zakładu liczy na możliwość szybkiego wznowienia produkcji, o ile pozwolą na to wyniki pomiarów.
Straż pożarna prowadzi kontrolne pomiary stężenia substancji w budynkach, aby ustalić, czy ewakuacja personelu może zostać zakończona.
Brak zagrożenia poza terenem zakładu
Poza terenem fabryki nie stwierdzono żadnych uciążliwości. Straż pożarna nie odnotowała obecności niebezpiecznych stężeń ani intensywnych zapachów w otoczeniu zakładu. „Nie są konieczne żadne środki poza terenem firmy. Ekipa pomiarowa nie wykryła na zewnątrz ani uciążliwych zapachów, ani oparów. Mam nadzieję, że sytuacja pozostanie ograniczona do zakładu i że osoby, które ucierpiały, szybko wrócą do zdrowia” – podkreślił burmistrz Kennes, dodając, że wyciek został już skutecznie uszczelniony.
Nie jest to pierwszy tego typu przypadek w tym miejscu. 8 stycznia 2020 r. również doszło do wycieku amoniaku na terenie fabryki IJsboerke w Tielen. Wówczas pojawiły się uciążliwości zapachowe, jednak nie stwierdzono bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia publicznego.