Rząd federalny planuje zniesienie maksymalnej granicy wieku dla rezerwistów wojskowych. Jednocześnie minister obrony Theo Francken z partii N-VA zdecydował o znaczącym zwiększeniu maksymalnej liczby rezerwistów – z 6 000 do 20 000. Jak informują w środę dzienniki Het Nieuwsblad, Gazet van Antwerpen i De Standaard, celem tych zmian jest lepsze wykorzystanie potencjału osób, które obecnie są wykluczane ze służby wyłącznie z powodu obowiązujących limitów wiekowych.
Służba w charakterze rezerwisty oznacza możliwość kontynuowania pracy zawodowej przy jednoczesnym pozostawaniu do dyspozycji resortu obrony przez kilka tygodni w roku, po przejściu odpowiedniego, zaawansowanego szkolenia wojskowego. Ochotnicy mogą trafiać do oddziałów piechoty, o ile spełniają wysokie wymagania dotyczące kondycji fizycznej, lub pełnić służbę w innych obszarach armii. Rezerwiści mogą pracować m.in. w kuchni wojskowej, na morzu jako marynarze, a także jako fizjoterapeuci, specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, lekarze czy pielęgniarki.
Obecnie jednak część kandydatów napotyka na bariery wynikające z limitów wiekowych narzuconych przez armię. Aby zostać rezerwistą w piechocie lub marynarce wojennej w charakterze marynarza, nie można mieć więcej niż 34 lata. W przypadku służby na stanowiskach oficerskich górna granica wieku wynosi 50 lat.
Obecne normy blokują potencjał
„Te bardzo restrykcyjne normy sprawiają, że tracimy ogromny potencjał. Dlatego zamierzamy je zlikwidować” – oświadczył poseł Peter Buysrogge z N-VA, przewodniczący komisji obrony w Izbie Reprezentantów. Jak podkreślił, jedynym limitem wiekowym, który miałby pozostać, byłby wiek emerytalny.
Planowane zmiany wpisują się w szerszą strategię ministra Theo Franckena, której celem jest znaczące wzmocnienie rezerw belgijskiej armii. Ponad trzykrotne zwiększenie maksymalnej liczby rezerwistów oraz zniesienie barier wiekowych ma umożliwić włączenie do służby osób dysponujących cennym doświadczeniem zawodowym i życiowym, dotychczas wykluczanych wyłącznie ze względu na wiek. Nowe regulacje mają pozwolić na lepsze wykorzystanie specjalistów w takich dziedzinach jak medycyna, cyberbezpieczeństwo czy logistyka, niezależnie od ich wieku, pod warunkiem spełnienia pozostałych wymogów zdrowotnych i kompetencyjnych.