Irlandzkie linie lotnicze Ryanair zostały uznane przez belgijski sąd za winne stosowania praktyk wprowadzających konsumentów w błąd. Orzeczenie zapadło w sprawie wniesionej przez organizację konsumencką Test-Achats/Testaankoop, która domagała się zakwestionowania szeregu działań przewoźnika jako sprzecznych z prawem. Wyrok może wymusić istotne zmiany w sposobie sprzedaży biletów oraz usług dodatkowych przez jedną z największych tanich linii lotniczych w Europie. Ryanair ma trzy miesiące na dostosowanie się do decyzji sądu, w przeciwnym razie będzie narażony na kary finansowe.
Pozew złożony w maju 2025 r.
Test-Achats/Testaankoop, działając wspólnie ze stowarzyszeniem Euroconsumers, złożyła pozew przeciwko Ryanair w maju 2025 r. Skarga dotyczyła naruszeń praw konsumentów na różnych etapach procesu rezerwacji lotów. Zdaniem organizacji przewoźnik w sposób systematyczny stosował rozwiązania godzące w interesy pasażerów zarówno przy zakupie biletów, jak i usług dodatkowych.
W pozwie wskazano kilka konkretnych problemów. Ryanair pobierał opłaty za bagaż podręczny, ceny opcji dodatkowych – takich jak dodatkowe walizki czy priority boarding – nie były prezentowane w sposób przejrzysty, a sposób naliczania rabatów miał charakter wprowadzający w błąd. Według Test-Achats/Testaankoop wszystkie te praktyki naruszały obowiązujące prawo konsumenckie.
Wyrok sądu z 28 stycznia
Orzeczenie w sprawie zapadło 28 stycznia bieżącego roku. W uzasadnieniu sąd stwierdził, że szereg praktyk stosowanych przez Ryanair faktycznie narusza przepisy Kodeksu Prawa Gospodarczego oraz regulacje unijne. Wyrok oznacza konieczność wprowadzenia zmian w systemie rezerwacji oraz w sposobie prezentowania oferty.
Jak podkreśla Test-Achats/Testaankoop w swoim komunikacie, decyzja sądu stanowi istotny krok w ochronie praw konsumentów. Organizacja przez wiele miesięcy gromadziła i analizowała dowody na praktyki, które – jak potwierdził sąd – były sprzeczne z obowiązującymi przepisami.
Zakaz komunikatów o ograniczonej dostępności
Jednym z kluczowych elementów wyroku jest zakaz stosowania komunikatów sugerujących pilną konieczność zakupu, takich jak informacje o ograniczonej liczbie dostępnych miejsc w danej cenie. Zdaniem Test-Achats/Testaankoop tego typu komunikaty wywierają presję na konsumentów i skłaniają ich do pochopnych decyzji zakupowych.
Organizacja wielokrotnie analizowała zachowanie cen po wyświetleniu takich ostrzeżeń i stwierdziła, że w wielu przypadkach ceny nie rosły, a czasem nawet spadały. Oznacza to, że komunikaty te miały charakter manipulacyjny i tworzyły fałszywe poczucie pilności.
Przejrzystość cen pakietów i usług dodatkowych
Sąd zakwestionował również sposób prezentowania cen pakietów usług. Podczas rezerwacji lotu pasażerowie wybierają między czterema wariantami: Basic, Regular, Plus oraz Flexi Plus. Osoby chcące zabrać na pokład walizkę kabinową mogą odnieść wrażenie, że właściwym wyborem jest pakiet Regular, który obejmuje także priority boarding oraz wybór miejsca.
Problem polega na tym, że Ryanair nie informuje oddzielnie o cenach poszczególnych usług. Konsument nie ma możliwości sprawdzenia, ile faktycznie kosztuje priority boarding czy wybór miejsca. Zdaniem sądu taki sposób prezentowania oferty ma na celu skłanianie do zakupu droższych pakietów i jest niezgodny z przepisami.
Nieprawidłowe obliczanie rabatów
Kolejna kwestia dotyczy sposobu prezentowania promocji. Ryanair stosował niewłaściwe ceny referencyjne przy obliczaniu wysokości rabatów. Zgodnie z prawem obniżki powinny być liczone w odniesieniu do najniższej ceny z ostatnich 30 dni. Przewoźnik wykorzystywał jednak zawyżone ceny odniesienia, przez co oferowane rabaty sprawiały wrażenie znacznie wyższych, niż były w rzeczywistości.
Wprowadzające w błąd informacje o cenach bagażu
Sąd zakwestionował także sposób prezentowania cen za bagaż. Ryanair podaje jedną kwotę z dopiskiem „Od (…) euro za lot”, choć nie zawsze jest to cena obowiązująca za przelot w jedną stronę lub za całą podróż w obie strony. Co więcej, przewoźnik nie przedstawia później w sposób jasny rzeczywistej ceny za pojedynczy lot. Zdaniem sądu taka forma komunikacji jest nieczytelna i narusza prawa konsumentów.
Trzy miesiące na wprowadzenie zmian
Test-Achats/Testaankoop ocenia wyrok jako ważne zwycięstwo pasażerów. Ryanair otrzymał trzy miesiące na wdrożenie wszystkich zmian nakazanych przez sąd w systemie rezerwacji oraz prezentowania oferty. Jeżeli przewoźnik nie dostosuje się do orzeczenia w wyznaczonym terminie, będzie musiał liczyć się z sankcjami finansowymi