Około 150 uczniów ostatnich klas szkół średnich z 12 placówek z całej Belgii wzięło udział w corocznej podróży pamięci do byłego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Wyjazd został zorganizowany przez War Heritage Institute we współpracy z Ministerstwem Obrony. Dla wielu młodych osób była to pierwsza bezpośrednia konfrontacja z miejscem, w którym podczas II wojny światowej zamordowano ponad milion ludzi.
Cisza, która mówi więcej niż słowa
Zwiedzaniu obozu towarzyszyła niemal całkowita cisza. Uczniowie poruszali się po terenie Auschwitz-Birkenau w skupieniu, wyraźnie poruszeni atmosferą miejsca. Jedna z uczestniczek przyznała, że niemal od razu miała łzy w oczach, a cisza była naturalną reakcją całej grupy. Dla wielu uczniów doświadczenie to było wstrząsające i trudne do porównania z nauką historii w szkolnych ławkach.
Choć młodzi Belgowie znali losy obozu z lekcji i materiałów edukacyjnych, osobista obecność w miejscu zagłady okazała się zupełnie innym przeżyciem. Jeden z uczniów podkreślił, że oglądanie dokumentów nie oddaje tego, co czuje się, stojąc tam osobiście. Dla niego wizyta była prawdziwym szokiem.
Historia poza podręcznikami
Celem jednodniowej wyprawy było wyjście poza ramy szkolnych podręczników i umożliwienie uczniom bezpośredniego kontaktu z historią. Jak zaznaczył nauczyciel historii i geografii Darius Blomme, dopiero pobyt w takim miejscu pozwala zrozumieć atmosferę i skalę wydarzeń, których nie da się w pełni pojąć jedynie z notatek i opisów.
Organizatorzy podkreślają, że taka forma edukacji ma kluczowe znaczenie dla kształtowania świadomości młodego pokolenia. Zastępca dyrektora War Heritage Institute, Peter Carpreau, zwrócił uwagę, że zapominanie o historii i utrata wiary w demokrację mogą prowadzić do najtragiczniejszych konsekwencji. Według niego wizyta w Auschwitz-Birkenau ma uświadamiać, jak krucha jest demokracja i do czego może doprowadzić jej załamanie.
Zakończenie wizyty uroczystością pamięci
Dzień zakończył się uroczystą ceremonią złożenia wieńców oraz przemówieniami przedstawicieli War Heritage Institute i ministra obrony Theo Franckena, który towarzyszył uczniom podczas wyjazdu. Minister podkreślił, że pokój jest jednym z najcenniejszych dóbr, a wojna stanowi największe zło, jakiego może doświadczyć społeczeństwo.
Francken zwrócił również uwagę na historię Europy, która z jednej strony przyniosła wiele pozytywnych zmian, a z drugiej ma za sobą niezwykle mroczne karty. Jego zdaniem szczególnie dziś, w obliczu narastającego antysemityzmu, konieczne jest przypominanie, do jakich tragedii może prowadzić nienawiść wobec Żydów.
Doświadczenie, które pozostaje na całe życie
Dla uczestników była to lekcja, której nie zapomną. Bezpośredni kontakt z miejscem masowych mordów, gdzie ludzkie życie zostało całkowicie odarte z wartości, pozostawił trwały ślad w ich świadomości. Organizatorzy liczą, że to doświadczenie przyczyni się do wychowania pokolenia wrażliwego na historię i świadomego znaczenia wartości demokratycznych.
War Heritage Institute zapowiada kontynuację takich wyjazdów edukacyjnych, uznając je za jeden z najskuteczniejszych sposobów przekazywania pamięci o Holokauście. Współpraca z Ministerstwem Obrony umożliwia co roku kolejnym grupom belgijskich uczniów osobiste zetknięcie się z historią, o której nie wolno zapominać.